Napisano 20.09.2006 - 16:25
Napisano 20.09.2006 - 16:26
PS. Spróbuj do niego zagadać. Jeśli uwierzysz i posłuchasz... to go usłyszysz. Ja nie mam z tym żadnych problemów
Tak więc z pełną świadomością stwierdzam, że wiem o istnieniu (przynajmniej mojego) Anioła Stróża.
Olivia...z całym szacunkiem-czytając Twoje wypowiedzi...
Gdyby nie wierzyła, nie zobaczyła by żadnego ducha. I nie zobaczyła dlatego, że sobie uwierzyła. Lecz dzięki temu, że uwierzyła, mogła zobaczyć.
Napisano 20.09.2006 - 17:01
OliviaValentine, po raz kolejny powtarzam, że jeżeli czegoś nie doświadczyłaś lub nie zobaczyłaś nie oznacza to, że tego nie ma.
Pytam tylko skąd możesz być święcie przekonana o czyimś istnieniu skoro nawet nie dopuszczasz możliwości jego istnienia.
Kiedyś wierzono, że w końcu odkryje się nowy, obcy ląd i odkryto Amerykę. Ciekaw jestem czy ktoś by odkrył ją przed erą satelit gdyby jej nie szukano.
Sek w tym, ze jesli anioly istnieja naprawde to powinny sie objawiac takze tym co w nie nie wierza. Sam zaprzeczasz sobie. Jesli cos istnieje naprawde to nawet sceptykom powinno sie objawic, ukazac swoje istnienie.
Napisano 20.09.2006 - 17:52
Napisano 20.09.2006 - 18:01
iamat, cóż to za "odkrycie"? Czy mógłbys powiedziec, jaką manipulację wykryłeś? Sam się chętnie dowiem o swoich nieświadomych działaniach, bo nijak nie potrafię odgadnąć w co chciałem wmanipulować Olivię
Poza tym-dlaczego uważasz że nie było to związane z tematem? Przytoczyłem historie Dwuwymiarowych dla przykładu, żeby dać do zrozumienia, iż cieżko nam jest uwierzyć w pierwszej chwili w coś co wykracza poza ramy naszego pojmowania świata.
Napisano 20.09.2006 - 18:12
Napisano 20.09.2006 - 19:39
Napisano 20.09.2006 - 21:53
Po raz kolejny, moim skromnym zdaniem, jesteś w błędzie. Wielu ludzi, określających siebie, jako ateistów, realistów, czy niewierzących, miało pewne doświadczenia z opiekunami, czy jak ich nazywamy aniołami
P.S. Ponadto bardzo pomocne w lekturze Twoich postów było by używanie polskich znaków i interpunkcji.
Napisano 20.09.2006 - 22:11
Czy często rozmawiasz z własną podświadomością? W jaki sposób się to odbywa?
Będę nalegał. Poza tym interpunkcja nie jest Polskim wynalazkiem.
Napisano 21.09.2006 - 08:28
Jeśli ktoś nie chce tego, to anioły nie ujawnią mu się na siłę. Jeśli zaś ktoś uparcie chce zobaczyć anioła... to też wątpię aby mu się objawił. Najprędzej objawi się osobie pokornej, która mocno wierzy w istnienie swojego Anioła Stróża, lecz wcale nie wymaga od Niego, aby się jej objawiał.Sek w tym, ze jesli anioly istnieja naprawde to powinny sie objawiac takze tym co w nie nie wierza.
I na tym polega trudność wiary.Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.
(Ew. Jana 20:29, Biblia Tysiąclecia)
A po co ma duch siadać?Watpie, nawet nie ma gdzie "chlopak" usiasc
Są, może w przyszłości o jakiś napiszę.Oprocz religii nie ma zadnych wzmianek o istnieniu aniolow, zadnych dowodow ktorymi mozna byloby sie sugerowac.
Napisano 21.09.2006 - 19:22
Znajde zaraz fajna metode na rozmowe z wlasna podsiadomoscia
sam nie probowalem, bo slyszalem ze takie zabawy moga zle wplynac na umysl
Napisano 24.12.2006 - 23:10
Napisano 27.12.2006 - 23:42
Napisano 28.12.2006 - 10:50
Napisano 28.12.2006 - 22:05
0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych