Skocz do zawartości


Zdjęcie

Rosyjska Akademia Nauk zapowiada wieloletnie ochłodzenie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
20 odpowiedzi w tym temacie

#16

Lynx.
  • Postów: 2210
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Chabibułło Abdusamatow wiele ryzykuje wygłaszając tak skrajną opinię. Podając datę rozpoczęcia się wielkiego ochłodzenia na najbliższą zimę, może w razie niespełnienia się tej przepowiedni przestać być traktowany poważnie.

Bzdura. Śmieciowe media znane są z tego, że w pogoni za sensacją są gotowe wiele wybaczyć. Abdusamatowi wyaczają ten sam błąd w przewidywaniu epoki lodowej co najmniej od roku 2006. Jeśli tym razem jego prognozy znów się nie sprawdzą, nikt się tym nie przejmie, a za rok ktoś napisze kolejny artykuł, w którym opisze jak to rosyjski naukowiec przewiduje skrajnie mroźną zimę w 2015 r.
  • 0



#17

pdjakow.
  • Postów: 1340
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Z drugiej strony "losyziemi" stosują najstarszy zabieg świata, rodem z onet.pl i gazeta.pl. W tytule "-13 w Bułgarii", czytelnik już widzi zmarzniętą Sofię, podczas gdy okazuje się że -13 było na szczycie 3km góry.

W 2011 dokładnie na tej samej górze notowano niemal -18 16 października, a tyle co ostatnie minimum wynosiła maksymalna temperatura 17-go października. W 2010 -12 notowano 8 października, w 2009 -16 było 14-go. W 2008 panowała wyższa temperatura, ale za to już 18 września było -7 (6 października było -11). W 2007 -7 stopni notowano 7 i 8 września, 14 i 15 października -14. W 2004 już 10-go września było -9, w 2003 już 4 września.

Zabieg z "największymi od 100 lat mrozami" jest w sumie bardzo prosty i działa również na upał. Otóż ekstrema wylicza się dla dnia kalendarzowego i jeśli akurat dla niego jest najzimniej ogłaszamy rekord. Co to oznacza? Jeżeli w ciągu 100 lat minima wyglądały następująco:


5 październik -7 (1931)
6 październik -3 (1991)
7 październik -6 (1999)

to jeśli 6 października odnotujemy -4, zostaną ogłoszone "największe od 100 lat mrozy o tej porze roku".

Październik rozpoczął się jednak chłodno, co raczej średnio ma się do przepowiedni Abdusamatowa, który wieścił bardzo ciepły październik. Najprawdopodobniej przy sprzyjających wiatrach będzie on co najwyżej w normie, lub lekko ciepły i to tylko w części Europy. Zapowiadane niedawno kolejne ochłodzenie przesunięte zostało w zachodnią część kontynentu, prawdopodobnie w środę śnieg będzie padał w północnej części Wysp Brytyjskich, z pewnością powinien padać w Szkocji. W tym samym czasie ciepłe powietrze napłynie np. do Islandii.

Prognozowany rozkład anomalii temperatury w ciągu następnych 8 dni.
Dołączona grafika
  • 1

#18

Daniel..
  • Postów: 4142
  • Tematów: 51
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano


Zima stulecia już za miesiąc?!


Dołączona grafika

Światowi meteorolodzy podzielili się w ostatnim czasie na dwa obozy, a zasadnicza różnica tkwi w ich prognozach dotyczących najbliższej zimy. Amerykanie z NOAA (najbardziej poważana instytucja meteorologiczna na świecie) twierdzą, że zima w Europie będzie ciepła. Zupełnie przeciwnego zdania są Rosjanie, z kontrowersyjnym Chabibułło Abdusamatowem na czele.

Naukowcy ze wschodu wieszczą bowiem skrajne mrozy, największe w ostatnich latach, a przecież od kilku sezonów zimowa pogoda wcale nas nie rozpieszcza. Trudno jest wyobrazić sobie jeszcze większe mrozy od tych z ostatnich lat, ale z tą myślą niestety trzeba zacząć się oswajać. Do poglądu Rosjan dołączyli bowiem Brytyjczycy.

Ich prognoza dedykowana jest Wyspom Brytyjskim, ale skutki zjawisk, których wystąpienie przewidują, dotyczy także Polski. Wielka Brytania jest bowiem krajem znacznie cieplejszym niż Polska w sezonie zimowym, a okresy ocieplenia i odwilży przychodzą do naszego kraju właśnie dzięki masom powietrza z ich terytorium. Tym razem będzie o to niezwykle trudno.

Pierwsza fala mrozów i śnieżyc ma uderzyć w Wyspy Brytyjskie już w listopadzie, co sprawi, że Polacy będą mieli "z głowy" atlantycką masę powietrza polarno-morskiego. UKMO (brytyjskie biuro meteoorologiczne) zakłada bowiem powstanie blokady Atlantyku, co przynosi zwykle ogromne mrozy w Europie i ciepłe zimy w Ameryce Północnej.

Co nam zostanie? Powietrze arktyczne, a więc mroźne oraz kontynentalne ze wschodu, czyli bardzo mroźne, przynoszące syberyjskie zimy. Możliwe jest oczywiście także powietrze zwrotnikowe z południa, ale to najrzadsza masa pojawiająca się w naszym kraju, stąd liczenie na jej częste działanie byłoby nadmiarem optymizmu. Sami Brytyjczycy widzą u siebie mróz i silne opady śniegu w listopadzie (czyli temperatura co najmniej o 10 stopni niższa niż zwykle o tej porze roku), czego zatem możemy spodziewać się my? Niczego lepszego, raczej przeciwnie.

Jedynym miesiącem zimy, który nie powinien zbytnio się wyróżniać na niekorzyść, jest według UKMO grudzień. W styczniu powróci blokada cyrkulacji strefowej, co znamy z autopsji choćby z początku 2010 roku. Wówczas przez ponad miesiąc temperatura nie przekraczała poziomu zera, zwykle "wymiar kary" wynosił kilkanaście kresek na minusie, czasem nawet dwadzieścia.

Brytyjczycy spodziewają się, że zima będzie mroźna także w ich kraju, gdzie przecież śnieg jest rzadkością. Tymczasem u nas może być znacznie gorzej, jeżeli te prognozy się sprawdzą, a meteorolodzy z UKMO wyrażają wobec nich niemalże pewność, to możemy spodziewać się prawdziwej klęski zimna. Tym samym tonem mówią przecież Rosjanie.

Pozostaje nam liczyć jedynie na sprawdzenie się amerykańskiego modelu CFS, według którego ani w listopadzie, ani też w szczycie zimy żadne tego rodzaju represje ze strony natury nas nie spotkają. Ani też Brytyjczyków. Kto ma rację? Przekonamy się w dużej mierze już za około miesiąc.

źródło - wp.pl

Wp w tym roku przechodzi samych siebie, to jest bodajże czwarty, albo piąty artykuł dotyczący zimy stulecia w przeciągu jakiegoś miesiąca, może ciut dłużej. Wstawiam dla potomności, potem zweryfikujemy sprawdzalność i będziemy wiedzieć kogo słuchać za rok :D

Użytkownik Daniel. edytował ten post 18.10.2013 - 12:09

  • 0



#19

pdjakow.
  • Postów: 1340
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Najzabawniejsze jest to, że rosyjski roshydromet wcale nie przewiduje mroźnej zimy ;)

http://www.gismeteo....budet-obychnoy/

Abdusamatow sam sobie to wymyślił niestety.

Edit:

Patrzę tez na brytyjski MetOffice i również nie widzę mroźnej zimy:
http://www.metoffice...tlooks/ens-mean

{rt} piszący na wp.pl ma jakiś poważny problem ze sobą. Moja krótka reakcja: http://meteomodel.pl/BLOG/?p=6522

Użytkownik pdjakow edytował ten post 18.10.2013 - 15:26

  • 0

#20

Jarecki.
  • Postów: 4113
  • Tematów: 426
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Podobno nie mamy się czego obawiać ..... We'll see

Rosjanie dementują, żadnej zimy stulecia nie będzie

Krążące w mediach pogłoski o nadchodzącej zimie stulecia są nieprawdziwe. Szef rosyjskiej służby pogodowej dementuje plotki i przedstawia prognozy według których zima w Europie będzie łagodna.

Rosyjska Akademia Nauk odcięła się od złowieszczych prognoz głoszonych przez Habibulla Abdusamatowa, szefa wydziału astronomicznego tej szacownej instytucji.
Władze stwierdziły, że żadnych prognoz na zimę nie ogłoszą, ponieważ jest to zadanie należące do rosyjskiej służby pogodowej.
Przypomnijmy, że Abdusamatow wieścił nadejście nowej epoki lodowcowej, która miała się rozpocząć najpierw w 2011, potem w 2012, aż wreszcie nadchodzącej zimy.

Trzeba jednak zaznaczyć, że jej apogeum prognozuje na 2055 rok, choć zastrzega, że próg błędu to nawet 11 lat. Wskazana przez Rosyjską Akademię Nauk państwowa służba pogodowa ma zdecydowanie bardziej optymistyczne przewidywania.

Dotyczą one całego obszaru Rosji, jednak sięgają na tyle daleko na zachód, że można je zastosować również do krajów wschodniej i środkowej Europy, a więc także do Polski.
Grudzień ma być ciepły w środkowej i wschodniej Europie, a także w środkowej, wschodniej i północnej Rosji. Nieznacznie chłodniejszy zapisać ma się z kolei w dzielnicach południowych tego kraju.
Styczeń ma być nadzwyczaj ciepły w środkowej i wschodniej Europie. Na pozostałym obszarze Rosji może być lekko zimniejszy niż zwykle. Wyjątkiem mają być regiony północno-wschodnie, które nie dość, że są najzimniejszym obszarem Rosji, to jeszcze w styczniu temperatury mają być tam przynajmniej o kilka stopni niższe.

Prognozy na luty nie są zbyt zdecydowane, na zachodzie Rosji, a także w środkowej Europie temperatura nadal powyżej normy. Na pozostałym obszarze kraju nieznacznie chłodniej aniżeli zazwyczaj w tym miesiącu. Zimy stulecia nie widać, a wręcz przeciwnie, zima w europejskiej części Rosji ma być dość łagodna.
Podczas konferencji prasowej Roman Wilfand, szef rosyjskiej służby pogodowej, stwierdził, że: "w Rosji zima będzie najzwyczajniejsza. Będzie cieplejsza niż w ubiegłym roku, lecz luty zapowiada się na dość zimny".

Swoje prognozy dotyczące zimy opublikowali też Europejczycy, a dokładniej naukowcy z brytyjskiej służby pogodowej Met Office. Według nich zima będzie nadzwyczaj łagodna we wschodniej i północnej części Europy, łagodna na przeważającym obszarze (także w Polsce), a w granicach normy wieloletniej tylko na południowym zachodzie.
Za przyczynę Brytyjczycy uznają głębokie atlantyckie niże, które będą sprowadzać do Europy ciepłe, ale wilgotne powietrze z południowego zachodu. Spodziewane są orkany, które mogą powodować zniszczenia na skalę zbliżoną do niżu Krystian.

Na koniec zostali nam jeszcze Amerykanie, którzy już we wrześniu zapowiadali w Europie łagodną zimę. Czy ich prognozy od tamtego czasu uległy zmianie? Grudzień według tylko jednego z trzech modeli ma być zimny.

Styczeń we wszystkich trzech modelach prognostycznych jest ciepły, a w jednym nawet ekstremalnie ciepły. Luty w dwóch modelach jest ciepły, a w jednym chłodny. W sumie 7 prognoz na łagodną zimę, a tylko dwie na srogą.
Naukowcy zwracają uwagę na pogodę panującą w Arktyce, gdzie temperatury są niższe aniżeli zazwyczaj o tej porze roku. W związku z tym pokrywa lodowa na Oceanie Arktycznym rozszerza się szybciej niż w ostatnich latach.

Ostatnio tak duży zasięg lodu pod koniec października notowano tam w 2006 roku, przed nadejściem najcieplejszej zimy w środkowej i północnej Europie na tle historii pomiarów.
Dowodzi to, w dużym uogólnieniu, że im sroższe są zimy w Arktyce, tym cieplejsze w Europie i odwrotnie. Od 2010 roku zimy zapisywały się w Arktyce wyjątkowo łagodnie, a my musieliśmy znosić tęgie mrozy i śniegi.
Jak będzie w tym sezonie? O tym przekonamy się w nadchodzących miesiącach, które bez ogródek zweryfikują prognozy Rosjan, Brytyjczyków i Amerykanów.
  • 0



#21

pdjakow.
  • Postów: 1340
  • Tematów: 10
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Znaczy "Twoja Pogoda" dotarła do tych samych informacji, co ja, tylko 10 dni później.

Poza tym artykuł na TP zawiera tyle uogólnień, że szkoda gadać.
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych