Dlatego napisałem, żeby nie było niejasności
A tak patrząc na pozostałe wypowiedzi, to nieprzeciętną intelektualnie dyskusję wywołałem Niemniej jednak ciekawie prawicie, więc nie przerywajcie sobie
Napisano 31.01.2014 - 21:03
Dlatego napisałem, żeby nie było niejasności
A tak patrząc na pozostałe wypowiedzi, to nieprzeciętną intelektualnie dyskusję wywołałem Niemniej jednak ciekawie prawicie, więc nie przerywajcie sobie
Napisano 31.01.2014 - 22:54
Napisano 01.02.2014 - 18:57
Nie, nie. Sam wykład to było takie "pieprzenie w bambus" ale na pewno była informacja, że to jest uwarunkowane stanem umysłu/mózgu do którego możemy się sami doprowadzić, jednakże jest to baaaaaaaardzo trudne. Jestem pewien, że to nie była terapia sugestywna.
Napisano 01.02.2014 - 22:27
Sprzeczność widzę jedynie w tym, że nauki wschodnie i pochodne im ruchy newage'owe w swoich założeniach reprezentują bardziej arystotelesowską psychologię, która miała swoją rację bytu na długo przed Wundtem. Kiedy obaj wiemy, że jej założenia były jedynie matrycą na bazie której wyrosły wszelkie ruchy psychologiczne, których wypadkową dzisiaj uprawiamy.
Cóż każdy osądzi sam. Osobiście nie widzę sprzeczności jeśli chodzi o różne stany umysłu i wpływ tego na przyswajanie informacji.
Zgodzę się ze sprzecznościami w kontekście nauka (psychologia) - new age, natomiast buddyzm już trochę mniej.
Uściślijmy to że nie jestem zwolennikiem new age, buddyzm prędzej, ale też nie do końca. Bardziej jestem zwolennikiem obierania różnych perspektyw .
Uważam że rozsądniej (konsekwentniej) jest wyciągać wnioski opierając się nie tylko na nauce, ponieważ ona o ile jest niepodważalna jeśli chodzi o jej działanie i możliwość odtwarzania (po prostu działa i to jest główny powód jej istotności) to jej kontekst często ulega zmianie w zależności od punktu odniesienia i w zasadzie tyle .
Napisano 02.02.2014 - 00:08
Nie wiem czy było czy nie, ale chodzi o stan fal ALFA, wchodzimy w niego po wstaniu i przed zaśnięciem, ale możemy użyć też "ferrari/alfa games lub żonglując (poszukajcie na stronach od NLP),Wejście w głęboki stan alfa jest trudne, ale nie niewykonalne, a wykładowce poniosło trochę z tymi możliwościami nauki co niezmienia faktu że koncentracja jest dużo lepsza a zapamiętywanie szybsze. Ale najnowsze badania na tent temat wskazują, że stan gamma też jest korzystny w nauce, jak widać istnieją rozbieżność, bo są to wręcz przeciwne sobie stany
Dziękuję... Jestem ekspertem w tej dziedzinie
Użytkownik drop edytował ten post 02.02.2014 - 00:23
Napisano 04.02.2014 - 08:48
lub żonglując
Umiem żonglować! Ale jakoś nie zauważyłem żeby to miało jakiś wpływ na pracę mojego umysłu...
Napisano 06.07.2014 - 07:03
Ja tam chłonę wszystko co mnie interesuje .
A tak serio na poprawę pamięci i funkcji umysłowych dobry jest: ekstrakt z miłorzębu (bilobalid), lecytyna sojowa, tran (kwas DHA - dokozaheskaenowy), witamina B6, magnez. Poza tym rozwiązywanie łamigłówek, zapamiętywanie swoich snów, granie w skomplikowane gry strategiczne, czy fabularne.
Napisano 06.07.2014 - 13:37
Słyszałam, że muzyka klasyczna (zwłaszcza dzieła Mozarta) bardzo pomaga na koncentrację.
Moja niegdysiejsza germanistka postanowiła eksperymentalnie to sprawdzić, puszczając nam na klasówce Bacha z kasety. Oto efekt (w doświadczeniu brało udział około 10 osób): trójka, dwie dwójki, a reszta - same pały.
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych