Sprawdźcie czy ta bloodgirl to nie jest jakieś bankonto. Jej posty są tak żałosne że wyglądają jakby były trollowaniem.
Na przyszłość- użyj opcji "Raportuj".
/Connor
Napisano 19.04.2014 - 20:18
Napisano 19.04.2014 - 20:20
@pishor nie wiem co miałeś na myśli, ale uznaję to za sarkazm.Odpuszczę sobie komentarz.
Żart miał miejsce (ale nie było w nim sarkazmu) - z okazji świąt
Chciałem też trochę uspokoić BloodGirl (myślałem, że jak się wypowie autor tematu, to będzie to bardziej przekonywujące).
Swoją drogą - Centurion Masturbis brzmi naprawdę nieźle.
A tak na poważnie - ja wierzę w sukkuby (w inkuby już trochę mniej).
Napisano 19.04.2014 - 20:20
Napisano 19.04.2014 - 20:22
Podczas paraliżu sennego zostajemy sprowadzenie na "manowce"; widzimy różne obrazy przed oczami, słyszymy krzyki, trudno oddychać itd.
No to Halucynajce i tyle. Czego sie w tym momencie bac? Rozumiem ze niektorzy tak maja ze sa przewrazliwieni(ja troche na innych sprawach) ale tu nie ma sie czego bac. Olac i tyle. Nie zje cie to
Napisano 19.04.2014 - 20:24
Napisano 19.04.2014 - 20:26
Ja opisałem swój paraliż senny parę dni temu, siedział na mnie szatan( ), można poczytać w temacie o paraliżach. Wstałem mniej wystraszony niż podczas niektórych koszmarów. Mama mnie budziła i żadnego szatana na mnie nie widziała. To halucynacje po prostu, nic więcej.
Bloody mówisz, że jak się myśli o nich to przychodzą. Ja akurat jestem takim typem człowieka, że lubie siedzieć po nocach, co zresztą widać po moich wpisach i często sobie tak siedzę i rozmyślam, albo mówie coś w stylu, że mogłyby te duchy w końcu do mnie przyjść i co? Jak ich nie było tak ich nie ma. Nie chcą się mną nakarmić.
Użytkownik Daniel. edytował ten post 19.04.2014 - 20:29
Napisano 19.04.2014 - 20:29
Napisano 19.04.2014 - 20:30
Właśnie wczoraj (bodajże na TV4) leciały Egzorcyzmy Emily Rose.
Była tam scena ataku "złego" na bohaterkę w akademiku. Wyglądał on,wypisz - wymaluj jak atak inkuba. W dalszej części (w trakcie procesu sądowego) był on wyjaśniany jako skutek uboczny ataku padaczkowego, w którym też mogą pojawić się omamy wzrokowe i "odczuciowe". Nawet zakładając, że film to fikcja (nie kojarzę, czy akurat ten "oparty był na faktach"), rozumiem, że są w nim wykorzystane pewne prawdziwe obserwacje z realnego życia.
Napisano 20.04.2014 - 09:29
Paraliż senny jest jednym z objawów towarzyszących narkolepsji. Narkolepsja jest zespołem chorobowym, w których osoby cierpią na napadowe stany senności, które pojawiają się nagle, kilkakrotnie w ciągu dnia, i trwają około 10-20 minut. Ataki te mogą pojawić się podczas rozmowy, pracy, jedzenia posiłku czy nawet podczas jazdy samochodem. Często spowodowane są silnymi emocjami. Jednym z głównych objawów narkolepsji, choć nie zawsze występującym, jest katapleksja, czyli nagły zanik napięcia mięśniowego, który może być częściowy lub całkowity. Chociaż osoby podczas epizodu katapleksji pozostają w pełni świadome, mogą doświadczać halucynacji podczas przedłużających się ataków, po czym zapadają w sen. SOREMP, paraliż senny oraz halucynacje hipnagogiczne są często uważane za objawy towarzyszące narkolepsji. Nie wszyscy cierpiący na narkolepsję doświadczają paraliżu sennego, lecz należy pamiętać także, iż nie wszyscy, którzy doświadczają paraliżu sennego muszą być na nią chorzy. O ile paraliż senny występują wśród 20%-40% populacji ludzkie, o tyle narkolepsja spotyka jedynie około 0.3%-0.16% osób. Ponadto występowanie paraliżu sennego wśród narkoleptyków szacuje się na 40% do 60%.
Halucynacjom tym pojawia się często uczucie ucisku na klatkę piersiową – niektórzy odnoszą wręcz wrażenie, że postać, która ich nawiedza próbuje je udusić. Niektórzy doświadczają uczucia postaci o małych stopach, chodzących po pościeli, pod którą leżą.
Inkuby obalone.
Napisano 21.04.2014 - 00:04
Dam prostą radę, co do "chronienia" się przed defektami psychicznymi po takich przeżyciach, tudzież w trakcie.
W przypadku, gdy się czuje, że ma się paraliż senny, najlepiej nie otwierać oczu. W tedy organizm stopniowo się wybudzi, tak jak to powinno być, albo wejdzie się w stan świadomego snu.
I kolejna rada. Najlepiej do wszystkich takich tematów paranormalnych podchodzić "olewczo". "Może jest, a może nie ma", i nie wmawiać sobie żadnej opcji, jednak bardziej się trzymać tej, że takie zjawiska nie istnieją. To też pomaga i zapewnia wewnętrzny spokój w wypadku czytania czegoś takiego. No i też najlepiej nie zastanawiać się długo nad tym, czy takie zjawisko jest prawdziwe i czy można go doświadczyć, bo to nastawia umysł na to, że coś takiego się przeżyje i można doświadczyć bardzo realistycznej projekcji w trakcie snu, tudzież, dla tych którzy sądzą, że to jest prawda, sprowadzić na siebie takie zjawisko.
Napisano 16.11.2014 - 13:41
Nie zna ktoś jakiejś fajnej sukubki? Niech mnie skontaktuje, jestem zainteresowany:):)
. A tak poważnie to należy postawić właściwą diagnozę opisywanych przez tą kobietę przypadłości, jest to zespół paranoschizoudalny połączony z syndromem chronicznego niedopchnięcia.
:)
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych