Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dlaczego ludzie odchodzą od Kościoła?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
210 odpowiedzi w tym temacie

#46

Ana Mert.
  • Postów: 2348
  • Tematów: 19
  • Płeć:Kobieta
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Ja przestałam chodzić do kościoła(i odwróciłam sie od wiary katolickiej) ponieważ doszłam do wniosku, że czegos takiego jak wiara nie można ubrać jak to robi kościół w dogmaty, do niczego nie dązące zakazy i nakazy czy (to zwłaszcza) powtarzane czesto bezmyślnie formułki w postaci modlitw. Pozatym obraz Boga jako kogoś w rodzaju wielkiego starego króla siedzącego gdzieś w Niebie i spoglądającego na ludzi z góry wydaje mi się kompletnie nielogiczny (Takim "bogiem" to i ja mogę być, grająć w grę zwaną "The Sims" chociażby :lol : ) Od razu nasuwa mi się stwierdzenie "Skoro Bóg jest tak podobny do człowieka to jakiś inny Bóg musiał stworzyć tegoż Boga" , bezsensowny paradoks. (powiedziałabym tu kim moim zdaniem jest Bóg ale to byłby offtopic ;-) )
Innym powodem jest także to, że kościół poniża własnych wiernych - gdy czasem pójdę na mszę i słyszę słowa kazania dochodzę do wniosku że Bóg jest przedstawiony jako szlachcic, Jezus jako syn tegoż szlachcica a wierni to chłopi pracujący na jego ziemii. Chłopi powinni być wdzięczni panu za to co "dostają" i ich ograniczony umysł się z tym zgadza. Ktoś kto choć trochę przykładał się do historii wie o czym mówię - mentalność chłopska.
Pozatym do tego ,że coraz więcej osób (zwłaszcza młodych) odchodzi z kościoła przyczynia się rozwój sposobów przekazywania informacji - do młodzieży która dopiero kształtuje swój światopogląd nie docierają już jedynie wartości chrześcijańskie(tzn. religia chrześcijańska nie jest jedyną do której ma dostęp) ale nastolatek widzi także inne drogi, bez większych problemów może porozmawiać z jakimś buddystą czy muzułmaninem i zobaczyć jak wygląda ich wiara. Kształtując swój światopogląd może zaczerpnąć poglądy z wielu różnych religii i filozofii, sam może wybrać w co chce wierzyć
  • 0



#47

GrimlocK.
  • Postów: 27
  • Tematów: 3
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja przestałam chodzić do kościoła(i odwróciłam sie od wiary katolickiej) ponieważ doszłam do wniosku, że czegos takiego jak wiara nie można ubrać jak to robi kościół w dogmaty, do niczego nie dązące zakazy i nakazy czy (to zwłaszcza) powtarzane czesto bezmyślnie formułki w postaci modlitw. Pozatym obraz Boga jako kogoś w rodzaju wielkiego starego króla siedzącego gdzieś w Niebie i spoglądającego na ludzi z góry wydaje mi się kompletnie nielogiczny (Takim "bogiem" to i ja mogę być, grająć w grę zwaną "The Sims" chociażby   :lol : ) Od razu nasuwa mi się  stwierdzenie "Skoro Bóg jest tak podobny do człowieka to jakiś inny Bóg musiał stworzyć tegoż Boga" , bezsensowny paradoks. (powiedziałabym tu kim moim zdaniem jest Bóg ale to byłby offtopic  ;-) )
Innym powodem jest także to, że kościół poniża własnych wiernych - gdy czasem pójdę na mszę i słyszę słowa kazania dochodzę do wniosku że Bóg jest przedstawiony jako szlachcic,  Jezus jako syn tegoż szlachcica a wierni to chłopi pracujący na jego ziemii. Chłopi powinni być wdzięczni panu za to co "dostają" i ich ograniczony umysł się z tym zgadza. Ktoś kto choć trochę przykładał się do historii wie o czym mówię - mentalność chłopska.
Pozatym do tego ,że coraz więcej osób (zwłaszcza młodych) odchodzi z kościoła przyczynia się rozwój sposobów przekazywania informacji - do młodzieży która dopiero kształtuje swój światopogląd nie docierają już jedynie wartości chrześcijańskie(tzn. religia chrześcijańska nie jest jedyną do której ma dostęp) ale nastolatek widzi także inne drogi, bez większych problemów może porozmawiać z jakimś buddystą czy muzułmaninem i zobaczyć jak wygląda ich wiara. Kształtując swój światopogląd może zaczerpnąć poglądy z wielu różnych religii i filozofii, sam może wybrać w co chce wierzyć


Nic dodać nic ując, podpisuje się pod tym wszystkimi konczynami ;)
  • 0

#48

Szefo.
  • Postów: 425
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

dlatego tu się sprawdzają święte słowa
"mogę być dobrym człowiekiem i żyć w zgodzie z własnym sumieniem bez księdza i kościoła"
myślę że ludzie dochodza do takiego wniosku że skoro ksiądz , ich ideał pod względem moralnym zaczyna jeździć maybachem i ma armie mocherowych beretów to człowiek załamuje sie i dochodzi do wniosku że lepiej jest żyć tak jak nam dyktuje serce a nie wiara czy ksiądz

btw
autor tematu miał napisać referat i wszyscy się do tego przyłozyliśmy xD
  • 0

#49 Gość_diegonet

Gość_diegonet.
  • Tematów: 0

Napisano

Religia falszywa...
1. Miesza sie do polityki i uczestniczy w wojnach.
2. Propaguje falszywe nauki.
3. Toleruje niemoralne postepowanie.
Tymi trzema cechami glownymi odznacza sie religia falszywa o ktorej mowi Biblia...
Niebawem zobaczycie jak uapada wielka niezadnica a jej cialo zostaje spalone i zjedzone przez bestie...(nie musicie dlugo czekac)

Tak dla kontrastu moze przedstawie rowniez trzy cechy odznaczajace religie prawdziwa.
Religia prawdziwa...
1. Jest znana z milosci.
2. Opiera sie na Slowie Bozym.
3. Umacnie rodziny i zacheca do przestrzegania wysokich norm moralnych.

Sami sobie odpowiedcie jaka religia odpowiada temu opisowi...
Ja wlasnie naleze do tej wspanialej organizacji...wiec wiem co mowie
  • 0

#50

Mrozik.
  • Postów: 32
  • Tematów: 4
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Według mnie ludzie nie chodzą do kościła ponieważ:
1) znudziło im się
2) nie maja czasu za pracą/karierą
3) kościól zaczął mieszać się w sprawy państwa
4) coraz więcej księży ma swoje kobiety i dzieci...
5) księża jeżdżą wypasionymi brykami (mercedesy, toyoty...) a inni głodują...

Ogólnie patrząc obie strony są winne...Niemniej jednak uważam, że powinno się trzymać Jedynego Powszechnego Kościoła Katolickiego dla dobra narodu i własnego siebie...Bóg i tak nas osądzi...
  • 0

#51

Gosia.
  • Postów: 4
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

A moze porusz wez pod uwage fakt, ze ludzie ktorzy zaczynaja watpic szukac odrzucac to wszystko (mysle o naukach katolickich, o przypowiesciach ) sa na innym szczeblu spolecznym, czy tez rozwoju psychicznego, nie przyjmuja dogmatow katolickich na slowo tylko staraja sie na wlasna reke poszukiwac i w koncu dochodza do wniosku ze to wszystko to jedne wielkie..... Nie wiem jak ocenisz "katolikow" ktorzy nagle przestaja wierzyc w Boga i odchodza od "Jego domu", skazuja sie na wygananie z wlasnej woli tylko dlatego ze zyje sobie jakis tam Rydzyk czy inny mutant katolicko podobny...

Sama powoli staje sie ateistka, dlatego ze kiedys poznalam bardzo madrego czlowieka ktory podsunal mi pewne tematy do przemyslenia i nauczyl mnie szukania paradoksow katolickich i wielgachnych luk w biblii. Powiem Ci ze jesli czlowiek zacznie sie tym interesowac to zaczyna miec cholerne watpliwosci! i dochodzi do wniosku ze to nie trzyma sie kupy
Pozdrowki
  • 0

#52

neniaa.
  • Postów: 8
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja zaczełam odchodzic od Kościła gdzies rok po bierzmowaniu, kiedy to zaczynałam samodzielnie myślec. Nie odbyło się to tak odrazu. Msza stała się dla mnie męczarnią, byle by tylko dotrwac do końca. Modlitwa, a raczej jej regułki, ogronie mnie nudziły, klepałam je by miec je za sobą. Jako że moja rodzina od pokoleń jest wierna chrześcijaństwu próbowałam sie bronic przed odejściem czytając ksiązki religijne, modląc się w sposób rozumny, ale to nie pomogło. W chrześcijaństwie brakuje wielu odpowiedzi na pytania o sens, byt, ... lub nie są satysfakcjonujace. Nie jestem zdolna wierzyc w Jezusa jako syna Boga, ani Maryji jako wywyższonej nad inne kobiety, jest zbyt cnotliwą, zbyt nieosiagalną i naiwą postacią. Nie jestem też gotowa uzanac wszystkiego co przectawia soba Kościół. Nie żłuje swojej decyzji. Dobiero teraz (a potrzebowałam troche czasu) czuje sie wolna, moge wierzyc co zechce i nie zamierzam ograniczac się regułami jakichkolwiek religji.
  • 0

#53

Mrozik.
  • Postów: 32
  • Tematów: 4
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

:ble: OMG... Dziewczyno nawróć się...
  • 0

#54

Kori.
  • Postów: 217
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Kiedyś była taki boom na temat ewangelii Judasza... Duzo wtedy dowiedziałam się o naszej religii.


Doszłam do wniosku, że ta ewangelia jest tak samo prawdziwa jak reszta.


Czyli wogóle.
  • 0

#55

Wolfenstein211.
  • Postów: 65
  • Tematów: 7
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

U mnie odejście od kościoła zaczęło się głupio...Po przeczytaniu "kodu Leonarda" :argue2:

Wtedy otworzyłem oczy na swiat i zacząłem odszukiwać wszystkie zakłamania
religii chrześcijanskiej i inne bujdy. Doszedlem do wniosku, że ta religia, tak samo jak inne, jest wymyślona przez człowieka który pragnął wielkiej władzy nad ludźmi, jako że ta religia opiera się nie jako na miłosci... Którą można interpretować na rózny sposób, jak chociażby miłość Boga ze Starego Testamentu. Drążąc dalej zauważyłem jak wiele wartości zostało
dodanych do tej religii...

Ta religia jest przesiąknieta złem chociaż tego nie widać... Każdy kolejny papież jest skalany krwią milionów ofiar i pływa w bogactwie. Dlatego własnie tak dużo ludzi odchodzi w ostatnim czasie od kościoła... Odchodzą w poszukiwaniu prawdy...A może tylko wypełniają się proroctwa? Kto wie? Mogę sie mylić ale to własnie jest moje zdanie ;-)

PS: Mój pierwszy post na tym forum. Witam :drink:!
  • 0

#56

pandemia.
  • Postów: 440
  • Tematów: 21
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

U mnie odejście od kościoła zaczęło się głupio...Po przeczytaniu "kodu Leonarda"


Przyczyna dość niezwykła, zwłaszcza jak się weźmie pod uwagę merytoryczną stronę książki.

P.S. Teraz już wiemy dlaczego Kościól tak zwalcza tę książkę. :mrgreen:
  • 0

#57

Pit.

    pies Darwina

  • Postów: 1034
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 2
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Chociaż "oficjalnie" należę do KK, sam szukam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania nie w tym co "ksiądz powie", ale w źródle mojej wiary, czyli w Biblii, dla tego też odrzuciłem kult świętych i Maryjny. Większość katolików Biblię miało tylko kilka razy w rękach, ile znacie osób, które same regularnie czytają Biblię?? Jak można być chrześcijaninem nie znając fundamentów własnej wiary?? to jest przykre, ale prawdziwe... ;(
  • 0



#58

Reko.
  • Postów: 155
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Kapłanom bardziej zależy na pieniądzach niż na wiernych :-(
  • 0

#59

michalp.
  • Postów: 1792
  • Tematów: 98
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Tzn. poprzez wierych do pieniędzy ;-)
  • 0

#60

neniaa.
  • Postów: 8
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Dlaczego tyle osób uogólnia? Nie każdy ksiądz jest pedofilem, a prawo Kościelne żłe. Można doszukac sie wiellu luk w jego nauce, ale nie tylko Kościół katolicki ma takie nieścisłości. Zawsze się znajdzie czarna owca w rodzinie. Z tym że katolicy nie czytają ewangelii to się zgadzam, mało kto również pamięta kazanie lub czytania kościelne, ludzi to nie interesuje. Jesteśmy stworzeni w typie "jak trwoga to do Boga", nacodzień jest nam obojęny. (oczywiście są wyjątki)
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych