Sam chodze do kosciola i modle sie ale nie rozumiem postawy niektorych wspolwyznawcow.
JAKI MIKOLAJ!? Mikolaj przychodzi 6grudnia a nie 24grudnia -.- Juz nie pamietam ale od drugiej polowy XXwieku firma Coca Cola wymyslila wizerunek mikolaja w czerwonym kubraku. Wczesniej mikolaj mial rozny kolor skory i rozne ubranie wiec jaka jest niy tradycja prezentow 24grudnia i mikolaja? Tak samo Matka Boska- w roznych czesciach swiata ma rozny kolor skory, jeny -.-
Jakie drzewko? Tez sie to wywodzi z wierzen poganskich i jest jedynie zaadaptowane ale w szkole na religii tego nie powiedza.
12potraw od...? em...? 12apostolow? Narodziny Jezusa byly przed apostolami...
Kto z wierzacych ma mala szopke z Jezusem? Halo, nie slysze?
Oraz masa bezuzytecznych zwyczajow jak jemiola itd. ktore powoduja, ze czujemy sie fajni.
Wszystkie symbole, jak ktos juz powiedzial naleza do obezcej pop kultury (wygenerowanej przez komunizm). Niech wszyscy z pretensjami do niewierzacych sprawdza jak swieta wygladaly przed wojna I jak i II. Wierze w Boga a nie w kosciol a wiekszosc osob wrecz odwrotnie. Denerwuje mnie stanowisko kosciola ktore mozna przeczytac w wielu postach. Tak samo mozna zadac pytanie dlaczego sfastyka jest bardziej nazistowska niz mnichow ktorzy maja ja jako znak od setek lat -.- Tak samo bylo jak kosciol twierdzil, ze ziemia jest plaska i palil ludzi na stosie i wysylal krzyzowcow do ziemii swietej. Czy ktos z wierzacych obchodzil narodziny Jezusa czy choinke i prazenty? W ilu domach wspomniano o Jezusie? U mnie w domu slowo Jezus przez cale swieta nie padlo ani razu mimo przekonan dziadkow, co do mocno utrwalonej wiary. Dzieci w szkole mowia o narodzinach jezusa czy o tym jakiego X-boxa dostana pod choinke? Niektorzy wierza wybiorczo. Nie wszyscy wiedza, ze takie zwyczaje jak chrzest, wiele swiat itd. jest zaczerpnietych z religii poganskich ktore zostaly wyparte ze spoleczenstwa. Jedyne czego chrzescjanstwo wymaga jest zawarte w 10przykazaniach Bozych! Nie ma co sie bic o choinke i prazenty bo kazdy ma do tego prawo. Taka gadanina wyglada jak podzial spoleczenstwa ze starych czasow: ja jestem szlachcic (tu jako chrzescjanin) wiec ja moge a tamten jest gorszy wiec nie moze.
Czemu chrzescianstwo jest tak ekspansywna religia? Wyznawcy by sie pozabijali nawzajem jezeli kaplani nie trzymaliby wszystkiego w garsci.
Teraz autentyczna sytuacja. Ekspedientka w sklepie zaproponowala cos mezczysnie na swieta a ten odpowiedzial, ze nie wierzy i podziekowal a banda emerytow, nawyzywala go, ze takich jak on poinni odizolowac od spoleczenstwa. W tym momencie stracilem wiare w ludzi.
Temat, ktory byl poruszany o zdejmowanie krzyzy w miejscach publicznych jak dla mnie nie ma sensu bo Polska to kraj ochrzczony i mowi sie trudno, pewnych rzeczy sie nie zmieni, nie cofnie ani nie przeskoczy. 
Post moze agrasywny ale krew mnie zalewa od ignorancji i niewiedzy ludzi na temat ich wlasnych zwyczajow na swieta. Szkoda tylko, ze w szkolach na religii wszystkich tych symboli uczy sie jako chrzescjanskich z wymyslonym pochodzeniem. To tak samo jak Aniolowie istnieja i jako w istoty nadprzyrodzone mamy obowiazek wierzyc ale jezeli np. dziecko w szkole wspomni dajmy na to o wampirze albo smoku to jest skarcone przez ksiedza, rodzice sa wzywani do szkoly, ze dziecko jest nie wychowywane w wierze i jest zagrozone oraz do dziennika naplywa uwaga o nastawieniu antychrzescjanskim ktora to wplywa na zachowanie koncowe. Smieszne. Kosciol wyklucza sam siebie.
PS. Teraz wszyscy wierzacy, mam dla was nowine, liczby takie jak 12 (spostolow) 25 (swieta) itd. to liczby ktore sa utrwalone od tysiecy lat i wystepoja w roznych religiach i kulturach, zbieg okolicznosci? Poprostu ta wiara jest jedna wielka ekspansywna kopia. Bez calej ten machinerii ksiezy nie przetrwala by 100lat. Sa inne religie ktore maja sie lepiej i wyznawcy sa gotowi umrzec za swoje przekonania i wiare bez wielkich ksiezy itd. i dzialaja dluzej niz chrzescjanstwo.
Użytkownik Cez77 edytował ten post 27.12.2014 - 23:27