"Źródła w Waszyngtonie poinformowały anonimowo, że bracia Kouachi od lat znajdowali się na amerykańskiej czarnej liście osób podejrzanych o terroryzm, w tym na liście zakazu lotów.
W 2011 roku starszy z braci, Said spędził kilka miesięcy w Jemenie, gdzie szkolił się z posługiwania bronią u członka Al-Kaidy; następnie wrócił do Francji. Młodszy, Cherif, w 2008 roku został skazany na karę więzienia za uczestnictwo w grupie islamistycznej, której celem było wysyłanie ochotników do jej odgałęzienia działającego w Iraku.
Francuscy muzułmanie żyją tymczasem w strachu. Wczoraj doszło do serii drobnych incydentów, świadczących o rosnącej wrogości wobec wyznawców Allaha. Meczet w Mans został wczoraj ostrzeliwany i obrzucony granatami. W Port-la-Nouvelle padły strzały w kierunku muzułmańskiej sali modlitewnej.
Dziś odnaleziono przed salą modlitewną w Corte na Korsyce głowę świńską. Wraz z nią odnaleziono także list, ale jego treść nie została podana do wiadomości publicznej."
http://wpolityce.pl/...djecia-i-wideo)
Bardzo szybko poinformowali