Napisano 03.03.2015 - 23:51
Napisano 04.03.2015 - 00:25
Napisano 04.03.2015 - 13:21
AVE...
W tym rytuale brakuje tylko machania martwym kurczakiem.
Ja to zawsze rysuję zwykłe koło, dotykam go palcem i używam odrobiny woli, by je zamknąć. Działa tak samo skutecznie i nie wymaga żadnych czynności choreograficznych. Krąg wysypany solą też jest dobry, szczególnie przeciw duchom. Jak się ma dość woli i koncentracji, to krąg można sobie wyobrazić i też zadziała. Jednak jak chce się utrzymać coś w rodzaju Loup-garou, to już trza mniejszego kręgu przywołania składającego się z trzech różnych kręgów umieszczonych koncentrycznie.
U mnie działa bez sypania soli. Siła woli, koncentracja.
Napisano 04.03.2015 - 14:41
Witam,
U mnie działa bez sypania soli. Siła woli, koncentracja.
Działa? Co masz na myśli? Możesz wyjaśnić?
Pozdrawiam,
Auegamma
Napisano 06.03.2015 - 02:50
AVE...
Rytuał większy ma w sobie elementy riverdance i pływania synchronicznego żabką.
Nasuwa się łańcuch skojarzeń riverdance=Irlandia=Wicca=pentagram . Pływanie synchroniczne ,na sucho' jak mniemam? Człowiek wygląda wtedy jak turbina powietrzna.
A tak serio-do osób które wierzą w takie rzeczy. Nie wiem jak w XXI wieku można bawić się w pentagramy i sypanie soli. W ogóle o jakie zło wam chodzi 0_0 ? Z innego punktu widzenia-jesli uważacie sie za osoby wierzące w demoniczne czy pozagrobowe ingerencje to takimi czarami-marami szybciej na siebie coś ściągniecie niż to odstraszycie.
Do @ Wish_You_Were_Here. Jesli wierzysz w takie rzeczy jak odstraszanie zła przez rytuały-nawet te celebrowane w myślach to wkręcasz sobie magiczne myślenie i nic dziwnego że doszukujesz się zjawisk paranormalnych tam gdzie ich nie ma.
Skoro to jest rytuał mniejszy to jest jakiś większy? bo w mniejsze to nie chce mi się bawić.
Rytuał większy pewnie wymaga wymalowania wielkiego pentagramu na podłodze i zapalenia 5 czarnych świec. Już widzę jak ktoś w pracy w przerwie na lunch robi coś takiego w swoim biurowym boksie W razie zwolnienia co mozna powiedzieć następnemu pracodawcy? ,Wyrzucono mnie za przekonania religijne'?
AVE...
W tym rytuale brakuje tylko machania martwym kurczakiem.
Ja to zawsze rysuję zwykłe koło, dotykam go palcem i używam odrobiny woli, by je zamknąć. Działa tak samo skutecznie i nie wymaga żadnych czynności choreograficznych. Krąg wysypany solą też jest dobry, szczególnie przeciw duchom. Jak się ma dość woli i koncentracji, to krąg można sobie wyobrazić i też zadziała. Jednak jak chce się utrzymać coś w rodzaju Loup-garou, to już trza mniejszego kręgu przywołania składającego się z trzech różnych kręgów umieszczonych koncentrycznie.
Loup-garou czyli francuski odpowiednik wilkołaka. Ty naprawdę tak na serio? ;D Zaraz sie okaże ze komornika i skarbówkę tez można tak odpędzić...
Użytkownik Cadavera edytował ten post 06.03.2015 - 02:48
Napisano 06.03.2015 - 18:01
To ty skasowałeś mojego posta? Przeginasz gościu. Narzucasz innym co mają pisać, jak ktoś pisze coś co nie pasuje do twojego widzimisie to jest kasowane. Kasuj swoje posty zaraz po tym jak napiszesz.
Tak, wiem zaraz będzie jakiś tekścik typu "przecież ostrzegałem,,
Co drugi Twój post jest nie na temat, więc ciesz się, że w ogóle możesz jeszcze pisać. Ja Ci nie narzucam co masz pisać, pisz na temat i nie będzie powodów do usuwania postów.
Kronikarz
Użytkownik Kronikarz Przedwiecznych edytował ten post 07.03.2015 - 17:51
Napisano 06.03.2015 - 18:06
Oczywiście, że nie na serio. Ten kawałek był na bazie pierwszych trzech tomów Akt Dresdena Jima Butchera. Chciałem naiwnych powkręcać trochę. Cóż, nie wyszło do końca.Loup-garou czyli francuski odpowiednik wilkołaka. Ty naprawdę tak na serio? ;D Zaraz sie okaże ze komornika i skarbówkę tez można tak odpędzić...
Napisano 07.03.2015 - 17:36
To tak jakby kucharz czytał tablicę Mendelejewa podczas gotowania bigosu^^,
Dziwne nie?
Jedzenie to też składniki chemiczne pochodzenia naturalnego (a szkoda że nie tylko) czyli istnieje mariaż z powyższa tablicą,
czego nie można powiedzieć o niektórych autorach postów tak by mieli chociażby cień wiedzy o Pentagramie.
Użytkownik Aidil edytował ten post 07.03.2015 - 17:36
Napisano 07.03.2015 - 20:09
Witam,
Aidil, sam pentagram to jest jedynie kształt, figura geometryczna która była znana tak starożytnym Greckim matematykom jak i jeszcze bardziej starożytnym Egipskim kapłanom i nie ma ona żadnej symboliki ponad te geometryczne zależności kątów, linii czy promieni. Dopiero jak ludziska zaczęli kombinować z nadawaniem ezoterycznego znaczenia figurom zaczęły się problemy z interpretacjami i waśnie o to jaki kształt co oznacza mogły kwitnąć w najlepsze. Tak że stwierdzenie że istnieje jakaś uniwersalno-ezoteryczna wiedza na temat pentagramu, ponad tą matematyczną i że każdy kto się wypowiada na ten temat tą wiedzę musi posiadać, jest jak oczekiwanie że wszyscy interpretują w ten sam sposób obraz "człowiek z parasolem idzie deszczową ulicą", z tym że ten obraz to jednolity kolor czerwony. Czy pentagram ma w ogóle jakiekolwiek znaczenie? Jakiś rodzaj energii z niego promieniuje że pentagram zasługuje na jakąkolwiek chwilę uwagi? Czy też dla Europejskich ezoteryków z okolic średniowiecza kształt "gwiazdy Dawida" był za bardzo skomplikowany i postanowili przyjąć "uproszczoną wersję" - pentagram dla swoich celów - kuglarskich sztuczek?
Pozdrawiam,
Auegamma
Napisano 07.03.2015 - 20:34
Witam,
rozważać można tematy które mogą być prawdziwe, które MOGĄ, tak jak teleportacja całych obiektów może być prawdziwa, tak jak kosmici mogą odwiedzić ziemię i zniszczyć całą ludzkość tak i rozważania na temat rytuałów są bezcelowe, gdyż one NIE MOGĄ być prawdziwe, bo są całkowicie ZMYŚLONE i ARBITRALNE. Można rozważać i kwestionować poczytalność ludzi uznających za prawdę takie rzeczy jak magiczny wpływ powyższego rytuału, ale to już zakrawa za bardzo o offtop.
Pozdrawiam,
Auegamma
Napisano 08.03.2015 - 08:13
Bardzo aroganckie podejście typu "nie bo nie".
Tak z innej strony: czy wiesz czym są rytuały i do czego kiedyś służyły? a czy zauważyłeś jak często w obecnej dobie korzysta
się z wyśmiewanych tutaj rytuałów?.
Nawet nie pytam czy masz wiedzę co wówczas powodują?, co wnoszą do naszej codzienności?
Czy ja podważam Twoją wiarygodność wypowiedzi? czy osobistą poczytalność? naruszam Twoją wartość rozmówcy?
To co zaprezentowałeś jest dyskusyjną porażką.
Użytkownik Aidil edytował ten post 08.03.2015 - 08:33
Napisano 08.03.2015 - 08:30
Witam,
efekt działania rytuałów można podciągnąć do działania efektu placebo, który jest zależne od człowieka, jego nastawienia i przez to wszelkie efekty rytuału są subiektywne i arbitralne. Wpływ NLP czy innych metod psychomanipulacji również może odgrywać istotną rolę w tym zakresie, podobnie jak metody wykorzystywane przy przesłuchaniach, zmęczenie danej osoby czy to samym przesłuchaniem czy to kilkugodzinną modlitwą czasem pozwala przejść zdrowemu na umyśle człowiekowi w stan "offline" gdzie jest w stanie uwierzyć w każde brednie, i nie jest to wymysł a wynik naukowych badań.
Głównie chodzi o różnego rodzaju walkę z dogmatyzmem, czy to używając sloganów szerzenia wiedzy, zrozumienia, edukacji czy "troska o drugiego człowieka", bo numery w stylu "magicznego" tworzenia złota z tlenku miedzi zdawało egzamin w czasach Azteków i Majów, im szybciej ludzie zaczną żyć w 21 wieku korzystając z wiedzy 21 wieku tym szybciej ludzie sobie przestaną skakać do gardeł.
Pozdrawiam,
Auegamma
0 użytkowników, 2 gości oraz 0 użytkowników anonimowych