"myślę" w sumie cale życie trochę kiedyś czytalem o szyszynce..
Poważna sprawa @@ przebrnąłeś przez biologię w podstawce?
Napisano 19.09.2015 - 15:10
Napisano 26.09.2015 - 20:58
Czytam i czytam...
Otwierałeś czakry? Czakrę Korony lub 3 oka? Jeśli nie zrobiłeś tego świadomie, to możliwe, że podczas upalenia trawką doszło do tego... Jedynie to przychodzi mi do głowy.
Czakry 3 oka już nie zamkniesz, o ile jest otwarta w Twoim przypadku. Jest pewien niezbyt fajny sposób, by ją zablokować doraźnie- pigułki od psychiatry , niestety.
Poza tym nie należę do grona sceptyków, ale też nie zakładam z góry ani cudów ani wianków, mam dla Ciebie jednak pewną radę:
Jeśli czujesz się z tym, co masz, źle, jeśli się boisz, zwyczajnie proś swojego Stwórcę, by to zabrał. To działa. Zależy jeszcze, ile masz lat.
Możesz też zwyczajnie starać się przestać zwracać na to wszystko uwagę- minie samo.
Szamani też palili zioło, brali też silniejsze " wspomagacze", dzięki czemu widzieli, czuli, wiedzieli więcej. Ktoś wyżej w postach napisał, że skoro palisz zioło, niech nie dziwi Cię, że masz to, co masz.
Wyluzuj lub zacznij wdychać napar z mięty, zamiast palenia zioła, czy dopalaczy Skoro tak Cie to wszystko przerosło.
A jak nie- zainteresuj się szamanizmem i rozwijaj swój " dar "
Co do " flashbacku", deja vu, klatek z wizjami w głowie... jak powszechnie wiadomo, efekt deja vu jest wtedy, gdy mózg płata nam figle- kiedy jedna półkula zarejestruje obraz, czy zdarzenie tuż przed tym, zanim druga półkula " załapie".... znacie to? ech
Pozdro.
Użytkownik _Ajka_ edytował ten post 26.09.2015 - 21:20
Napisano 26.09.2015 - 21:47
@_Ajka_
Czakra korony, sahasrara to połączenie ze wszechświatem. Jest zawsze otwarta. Zamknięcie jej równa się śmierci świadomości, przechodzisz na ghost mode.
Jeśli koleś nie bajdurzy to prawdopodobnie przez wpływ dragów pogłębił swoja wrażliwość na świat duchowy, mógł otworzyć trzecie oko a co za tym idzie dostał schizy bo nie ogarnia.
Jeśli uznamy, że czakry itp istnieją to musi nauczyć się to kontrolować inaczej sfiksuje...
Każdą czakrę można zamknąć z wyjątkiem sahasrary bo to jak wspomniałem równa się śmierci.
Ale to wymaga pracy....
Napisano 26.09.2015 - 22:27
Skoro tak wszystko potrafisz przewidywać i widzisz przyszłość, to zagraj w Lotto. Zapewne wygrasz miliony i dasz nam wreszcie spokój z tymi swoimi bredniami.
Napisano 26.09.2015 - 23:48
Skoro tak wszystko potrafisz przewidywać i widzisz przyszłość, to zagraj w Lotto. Zapewne wygrasz miliony i dasz nam wreszcie spokój z tymi swoimi bredniami.
Dobrze wiesz, że to tak nie działa. Poza tym znać drogę to jedno a podążać nią to drugie. Nie da się przewidzieć wszystkiego.
Ajka wróżyła już dziesiątkom osób i one mówią o coś zupełnie innego niż ty.
Użytkownik Invictus☆ edytował ten post 26.09.2015 - 23:49
Napisano 28.09.2015 - 10:08
Mam takie pytanie do Autora: czytajac co piszesz mam wrazenie, jakby przybiegl do mnie ktos na granicy szalenstwa i cos probowal mi przekazac w sposob calkowicie chaotyczny. Piszesz caly czas na haju?
Znam kilka osob, ktore non stop cos pala i z nimi sie podobnie rozmawia. Schizy maja non stop. Deja vu na standardzie. Ziolo samo z siebie potrafi naprawde zaorac baniak, dodatkowo nigdy nie wiesz co tam jeszcze jest domieszane, zeby byla lepsza "bomba" jak to powiedziales. Czyli mogles palic takze cos wiecej niz to, co myslales. Znajomy po tym jak bral LSD mial po pol roku samoistny nawrot fazy i pol dnia myslal, ze oszalal.
Mozesz napisac cos konkretnego i na spokojnie? Co przewidziales i sie stalo, kiedy, jak, w jakich okolicznosciach itd. zeby bylo choc troche mozna w miare jednoznacznie zinterpretowac Twoj problem?
Napisano 28.09.2015 - 17:42
No bo to jest tak, że kiedy stawiasz karty, to nie jest zupełnie to samo, co jazdy przedstawione przez autora tematu. To jest na innej zasadzie, może nawet opiera się o inna płaszczyznę, jeśli wiecie, co mam na myśli.
Co do czakry korony- zupełnie zapomniałam o tym, że ona jest jakby stale otwarta, po prostu z tego co wiem, nie każdy jest wyczulony na przekazy...
Kolega Tygrysek za dużo pali... i to jest bezapelacyjny fakt.
Ja na przykład nie palę już zioła, bo mam po nim jakąś fazę paranoi, źle się czuję po zielsku i go unikam. Radzę zastanowić się, czy warto popalać lub jarac na maxa, wg mnie, to pierwszy krok do schizofrenii paranoidalnej na dłuższą metę palenia... ech
Napisano 30.09.2015 - 01:28
A co ty ze zjawiskaparanirmalne.pl się przeniosłaś tutaj?No bo to jest tak, że kiedy stawiasz karty, to nie jest zupełnie to samo, co jazdy przedstawione przez autora tematu. To jest na innej zasadzie, może nawet opiera się o inna płaszczyznę, jeśli wiecie, co mam na myśli.
Co do czakry korony- zupełnie zapomniałam o tym, że ona jest jakby stale otwarta, po prostu z tego co wiem, nie każdy jest wyczulony na przekazy...
Kolega Tygrysek za dużo pali... i to jest bezapelacyjny fakt.
Ja na przykład nie palę już zioła, bo mam po nim jakąś fazę paranoi, źle się czuję po zielsku i go unikam. Radzę zastanowić się, czy warto popalać lub jarac na maxa, wg mnie, to pierwszy krok do schizofrenii paranoidalnej na dłuższą metę palenia... ech
![]() |
Vortal Rzeczy Paranormalnych →
Parapsychologia →
Postrzeganie Pozazmysłowe →
Mam zdolność przypadkowego jasnowidzenia, pomożecie?Autor: Niesporczak , 03.03.2019 ![]() |
|
![]()
|
|
Vortal Rzeczy Paranormalnych →
Parapsychologia →
Postrzeganie Pozazmysłowe →
Prekognicja ?Autor: SynFeniksa , 08.03.2016 ![]() |
|
![]()
|
||
Vortal Rzeczy Paranormalnych →
Życie Po Śmierci →
Nasze Historie →
Odwiedziny zmarłych na jawieAutor: Digital_devil , 24.08.2014 ![]() |
|
![]()
|
0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych