Użytkownik Post edytował ten post 03.05.2016 - 21:31
Napisano 03.05.2016 - 21:30
Użytkownik Post edytował ten post 03.05.2016 - 21:31
Napisano 04.05.2016 - 14:22
Nieśmiertelność nie jest trudna do osiągnięcia, tylko człowiek człowiekowi stanie na przeszkodzie.
Wyobraźmy sobie , że możemy mieć w organizmie nano roty, które będą dryfować po ciele
i naprawiać uszkodzone miejsca.
Będziemy mieć w łazience skany, które określą nam jaki jest stan naszego zdrowia.
Mamy własnego internetowego lekarza. Podajesz objawy i dostajesz diagnozę
Co w tym momencie się dzieje?
Koncerny farmaceutyczne upadają,
lekarze tracą pacjentów i zarobki za kosztowne operacje.
Ludzie niszczą choroby w zarodku , robią to nanoroboty w ich ciałach.
A wiadomo. Pieniądz rządzi światem.
Dlatego to nie przejdzie przez długie lata.
Bo na świecie dla wielu bogactwo jest ważniejsze od życia biednych ludzi
Napisano 04.05.2016 - 14:58
A wiadomo. Pieniądz rządzi światem.
Dlatego to nie przejdzie przez długie lata.
Bo na świecie dla wielu bogactwo jest ważniejsze od życia biednych ludzi
E nie sądzę. Po prostu jedne zawody by zaniknęły, a pojawiłyby się nowe. Nanoroboty ktoś musi projektować, ktoś musi je konstruować, ktoś musi to serwisować, programować itp. Skany w łazience tak samo. Tak było, jest i będzie. O wielu dawnych zawodach dziś już nie pamiętamy. Z drugiej strony jeszcze kilkadziesiąt lat temu "informatyk" był niemal fantastyką naukową, a dzisiaj to bardzo popularny zawód. Kiedyś robotnicy niszczyli roboty w fabrykach w obawie przed utratą pracy. Dzisiaj roboty w fabrykach są normą, a zatrudnienie znalazło wielu ludzi, którzy te roboty tworzą itp. itd.
Napisano 04.05.2016 - 15:25
A wiadomo. Pieniądz rządzi światem.
Dlatego to nie przejdzie przez długie lata.
Bo na świecie dla wielu bogactwo jest ważniejsze od życia biednych ludzi
E nie sądzę. Po prostu jedne zawody by zaniknęły, a pojawiłyby się nowe. Nanoroboty ktoś musi projektować, ktoś musi je konstruować, ktoś musi to serwisować, programować itp. Skany w łazience tak samo. Tak było, jest i będzie. O wielu dawnych zawodach dziś już nie pamiętamy. Z drugiej strony jeszcze kilkadziesiąt lat temu "informatyk" był niemal fantastyką naukową, a dzisiaj to bardzo popularny zawód. Kiedyś robotnicy niszczyli roboty w fabrykach w obawie przed utratą pracy. Dzisiaj roboty w fabrykach są normą, a zatrudnienie znalazło wielu ludzi, którzy te roboty tworzą itp. itd.
Tak rozumiem, ale chodziło mi o początki. Potem to wiem, jakos się rozwinie
Napisano 04.05.2016 - 15:42
Nie wydaje mi się, żeby było tak różowo jak niektórzy zdają się sądzić. Nikt nie mówi o ożywianiu trupa który leżał bez życia nie wiadomo ile tylko o osobie której mózg chwilowo przestał działać a której organizm pozostaje sprawny.
Kiedyś sądzono, że zatrzymanie akcji serca czy oddechu oznacza śmierć człowieka. Dziś rutynowo stosuje się resuscytację, respiratory i rozruszniki serca.
Dziś uważamy, że po +/- 4 minutach bez krążenia mózg obumiera i nie ma sposobu by takiego człowieka przywrócić do życia. Osobiście w to nie wierzę. Z pewnością istnieje sposób, tylko współczesna medycyna jeszcze go nie zna. Odkrycie jest kwestią czasu.
Napisano 04.05.2016 - 16:36
Napisano 04.05.2016 - 18:32
Napisano 04.05.2016 - 19:56
Jak dla mnie to ciężko jest wskrzesić istotę , która żyła nawet parę lat temu.
Jednak osiągnięcie nieśmiertelności mamy w zasięgu ręki.
To co nas- was - ich zabija może dać nam odpowiedź na życie wieczne.
Tak ja sądzę.
Zobaczcie kancerogenne komórki nie przylatują z kosmosu - one tworzą się w nas- w was.
Te komórki są praktycznie nieśmiertelne , mogą dzielić się bez końca .
Odpowiada za to enzym - telomeraza. Zdrowe komórki jej nie posiadają.
Jednak jeśli nowotwory są nieśmiertelne tak jak całe DNA,
to znaczy , że w ich DNA musi istnieć wadliwy gen, odpowiadający za nad aktywność telomerazy,
lub gen odpowiedzialny za kontrolę wzrostu nie funkcjonuje poprawnie i komórka robi co chce.
Jeśli by tak można było naprawić ten gen , to można by zmienić komórkę rakową w zwykłą.
Sądzę, że można byłoby również przeprogramować nasze DNA tak by geny odpowiadające
za długość życia komórki produkowały więcej telomerazy,.
Lecz te które kontrolowałby rozrost i podziały komórek musiałyby być całkowicie wolne od mutacji
Można by było również zmienić nieco gen kodujący komórek odpornościowych by "zauważały" komórki
o kancerogennych białkach i je po prostu unicestwiały w zarodku.
Jeżeli nasze- wasze DNA jest nieśmiertelne można stworzyć istotę taką samą, ale nie będzie
ona posiadać pamięci umarłego osobnika i może nawet będzie miała całkowicie inny charakter.
Podobnie na podstawie DNA będzie można tworzyć wiele ciekawych , nowych istnień
Napisano 04.05.2016 - 20:53
Odpowiada za to enzym - telomeraza. Zdrowe komórki jej nie posiadają.
Telomeraza jak najbardziej występuje w zdrowych komórkach. W komórkach nowotworowych aktywność telomerazy jest po prostu z reguły podwyższona.
No nie posiadają jej w tej podwyższonej formie.
To chciałam napisać. Źle się wysłowiłam
Ale jak DNA jest nieśmiertelne? przecież dna rozkłada się po pewnym czasie tak samo jak każdy inny materiał biologiczny.
Też tak sadziłam , ale jak czasami czytam , że naukocom
marzy się wskrzeszanie Neandertalczyków, dinozaurów itp.
to niby z czego mieliby to zrobić jak nie z DNA?
Napisano 04.05.2016 - 21:07
No właśnie ZAMIERZAJĄ co nie znaczy że im się uda, potrzebne są do tego wyjątkowo dobrze zachowane próbki DNA więc o dinozaurach zapomnijmy . Co najwyżej dodo czy inny gatunek wymarły stosunkowo niedawno.
Też tak sadziłam , ale jak czasami czytam , że naukocom
marzy się wskrzeszanie Neandertalczyków, dinozaurów itp.
to niby z czego mieliby to zrobić jak nie z DNA?
Użytkownik Post edytował ten post 04.05.2016 - 21:10
Napisano 04.05.2016 - 21:39
No właśnie ZAMIERZAJĄ co nie znaczy że im się uda, potrzebne są do tego wyjątkowo dobrze zachowane próbki DNA więc o dinozaurach zapomnijmy . Co najwyżej dodo czy inny gatunek wymarły stosunkowo niedawno.Też tak sadziłam , ale jak czasami czytam , że naukocom
marzy się wskrzeszanie Neandertalczyków, dinozaurów itp.
to niby z czego mieliby to zrobić jak nie z DNA?
Tak , aby takie DNA się zachowało musi być odpowiednio zakonserwowane np. w wiecznej zamarzlinie jak w przypadku mamuta nad którym pracują japońscy naukowcy.
Ciekawe czy im się uda? Trzymam kciuki
Lepiej żebyśmy się pośpieszyli z tymi odkryciami bo za jakiś czas będą odkrywać nas- was.
Nasz interglacjał teoretycznie powinien się już zakończyć, orbita Ziemi robi się coraz bardziej kołowa,
a to powoduje ciepłe zimy i chłodne lata, co sprzyja nadejściu kiedyś tam epoki lodowcowej
0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych