Monitor EIZO po kalibracji.
Chyba całkiem niezły wynik, zważając na to, że jest już późno ( codziennie na nogach od 3:30)
Napisano 07.07.2016 - 19:22
Dzięki
Codziennie spędzam kilka godzin wpatrując się w obrazy i ma to wpływ na wrażliwość oka; oczywiście na tyle, na ile pozwolą geny.
Że tak spytam... Wpatrujesz się w obrazy.... Jaki jest twój zawód? Jesteś artystą? Odpisz na PW bo zaraz powiedzą, że robię off top
Ciekawa jestem ilu tetrachromatyków wie , że są tetrachromatykami? Bo w sumie, można być tetrachromatykiem i sądzić , że widzi się normalnie i nawet nie zdawać sobie z tego sprawy. Przecież nie potrafimy patrzeć oczami innych ludzi.
Użytkownik Endinajla edytował ten post 07.07.2016 - 19:30
Napisano 19.07.2016 - 20:18
I co to niby oznacza? Na początku trochę zwątpiłem, ale widziałem jakiegoś wybrańca co się chwalił wynikiem zero. Noi jest dobrze z nami czy mamy się udać do okulisty? nie rozumiem tej zabawy, a szczególnie co znaczą te liczby?
Byłoby fajnie gdyby ktoś tu wyjaśnił.
Użytkownik Khan edytował ten post 19.07.2016 - 20:20
Napisano 19.07.2016 - 20:28
Poziom 0 to zero błędów. Czyli wszystkie kwadraty ułożone we właściwej kolejności. Zamiana kolejnością dwóch sąsiednich dałaby wynik 2. Masz 4 czyli albo w dwóch liniach zamieniłeś kolejność sąsiadujących odcieni, albo w jednym jakiś większy błąd. Powinna się też chyba wyświetlać skala kolorów z zaznaczonym miejscem gdzie był błąd. Możesz dzięki temu stwierdzić jakich odcieni nie ogarniasz.
Napisano 19.07.2016 - 20:32
Dzięki za szybkie wyjaśnienie! Niestety zamknąłem już zakładkę, ale pamiętam, że miałem problem z zielonymi.
Napisano 15.11.2016 - 06:28
Yay, dziękuję ślicznie za ten temat, bo zainteresował mnie z biologicznego i "artystycznego" punktu widzenia.
Punktów mam 4, więc jestem z siebie zadowolona ;3
A teraz moje pytanie:
nikt z Was nie widział "siatek" w kwadratach?
Bo ja tak ;oo
Ale ja to mam dłuższą listę zaburzeń psychosomatycznych niż jest tych kolorów
Jak ktoś ciekawy jakie "siatki":
Użytkownik yndzia edytował ten post 15.11.2016 - 06:34
Napisano 04.12.2016 - 03:36
W pracy na ukurzonym monitorze zrobiłem wynik: 4, natomiast w domu na dobrze skalibrowanym, "wyczyszczonym" monitorze zrobiłem wynik: 0. Wydaję mi się, że żyjąc według własnych teorii, dla mnie ten test nie ma w ogóle sensu. Po prostu widzę kolory w ten sam sposób co autor testu. Jestem zdania, iż kolory to złudzenie tak samo jak czas. Ludzie nazwali odbicia światła pod różnym kątem i nasileniem: "kolorami", więc według mnie nie możemy mówić, że np. pies, albo wąż widzi "kolory" źle, bo nie widzi ich w ten sam sposób co my.
Długi czas zastanawia mnie sposób widzenia daltonistów. Nazywamy ich tak, ponieważ nie widzą odbić światła w ten sam sposób co większość ludzi ? Zeszliśmy do powierzchownego postrzegania różnorodności zmysłów, umysłów itd.
Nazwijmy jakoś ludzi, którym dane potrawy smakują źle, a 3/4 społeczeństwa je uwielbia. Przecież smak też jest zmysłem.
0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych