Bałtyk ma przecież stałe połączenie z oceanem atlantyckim, a walenie to zwierzęta migrujące, podejmujące stosunkowo dalekie wędrówki. Nic w tym dziwnego, że co jakiś czas któryś tutaj zapłynie. U zwierząt zdolnych do podejmowania dalekich wędrówek takie odwiedziny to raczej norma. Podobnie sępy płowe co jakiś czas do południowej Polski zalatują, chwilę pokrążą i wracają nad morze śródziemne jak im się znudzi.
Ale Bałtyk to raczej nie jest punkt docelowy waleni
Czy jakby zmieniały się bieguny to uważasz, że ludzie by tego nie wyłapali? Stoimy na niezłym poziomie technologicznym...poza tym, nie uważasz, że troszkę więcej niż jeden ssak by się pogubił? To nie jest żaden problem, po prostu tak się zdarzyło. Problem to jest, jak na plaży w Sopocie leżałoby ich 10. Nie wyolbrzymiaj zwykłej sytuacji. Dokładasz teorie tam gdzie nie potrzeba.
Sądzę, że zwierzęta wyczuwają te rzeczy szybciej od ludzi .Poza tym ludzie też coś zauważają.
Żeby nie być gołosłowną i nie klepnąć głupoty, to poszperałam przed chwilą w sieci i znalazłam coś takiego.
Zbadano anomalię magnetyczną na Atlantyku - czy ludzkości może grozić nagłe przebiegunowanie?

Na południowym Atlantyku znajduje się anomalia magnetyczna, której istnienie jest dowodem na to, że z ziemskim polem magnetycznym dzieje się coś niepokojącego. Problem polega na tym, że jako takie pomiary ludzkość prowadzi najwyżej od 150 lat, okazuje się, że są sposoby, aby odtworzyć nasze pole magnetyczne w dłuższych okresach czasu. Co ciekawe było to możliwe dzięki lokalnym praktykom z ogniem.
Sięgnięcie w przeszłość czegoś co naukowcy nazywają anomalią magnetyczną SAA od ang. South Atlantic Anomaly, wydawało się niewykonalne. Pozostawało gdybanie na temat natury tego zjawiska i jego trwałości. SAA to obszar osłabienia działania pola magnetycznego prawdopodobnie wywołanego jakimiś fluktuacjami w obrębie jądra Ziemi. Skutek tego jest taki, że każdy przelot nad tym obszarem może być bardzo niebezpieczny dla znajdujących się tam samolotów lub satelitów.
Okazuje się, że zwyczaj wypiekania gliny praktykowany przez ludy pierwotne zamieszkujące na terenie dzisiejszej Republiki Południowej Afryki, spowodował, że za każdym razem gdy palili oni rytualny ogień dochodziło do zapisania parametrów pola magnetycznego Ziemi i to w regularnych odstępach czasu. Naukowcy zdołali odczytać utrwalone zapisy i sporządzono analizy długoterminowe zmian pola magnetycznego.

Uczeni badali to, ponieważ SAA może być zwiastunem nadchodzącego przebiegunowania. Właśnie tak uczeni wyobrażali sobie jego początek. To, że pole magnetyczne Ziemi może zmienić biegunowość jest faktem, a nie przypuszczeniem. Takie zjawiska zdarzają się cyklicznie, a ostatnia znana nam zmiana biegunów magnetycznych Ziemi, to tzw. przebiegunowanie Brunhesa-Matuyamy, które wystąpiło mniej więcej 780 tysięcy lat temu.
Jak wynika z nowo pozyskanych danych, anomalia magnetyczna między Afryką, a Ameryką Południową, słabła i rosła w siłę na przestrzeni lat, ale wciąż tam była. Może to wskazywać na to, że nie pojawiła się niedawno i jest ona związana z aktywnością jądra Ziemi.
Ustalono, że poziom pola magnetycznego pozostawał w obrębie dającego się zdefiniować cyklu do roku 1000. Gdy tylko zaczęło się średniowiecze pole magnetyczne zaczęło słabnąć osiągając minimum około XVI wieku. Potem doszło do stopniowego wzmocnienia magnetycznej osłony, aż do załamania zaobserwowanego pod koniec XX wieku. Od tego czasu ziemskie pole magnetyczne osłabiło się o 7%.

Naukowcy nie są zgodni, co do oceny wpływu anomalii magnetycznej SAA na naszą planetę. Gdy zbadano rozmiary SAA ustalono, że następuje ekspansja tej anomalii magnetycznej. Co jest niezaprzeczalnym faktem, dziura w polu magnetycznym powiększa się i jeśli nadal będzie to postępowało w takim tempie wkrótce niebezpieczne promieniowanie będzie jeszcze bliżej powierzchni Ziemi.
Uczeni nie są jednak w stanie powiedzieć czego można się spodziewać w przyszłości. SAA może znowu zmienić swoje rozmiary, ale równie prawdopodobne jest to, że stanie się zwiastunem przebiegunowania, które nie koniecznie może trwać tysiące lat i wedle najnowszych ustaleń, następowało również bardzo gwałtownie, na przestrzeni dziesiątek lat, albo i szybciej.
źródło: http://zmianynaziemi...rzebiegunowanie
Użytkownik Shadow Of Angel edytował ten post 21.06.2016 - 19:52