Eh

mi się zgadzało też 19/21 i jeszcze z jednej książki też o indygo 38/41 w dacie urodzenia mam cyfrę mistrzowską 33 (Chrystusowe Mistrzostwo, uniwersalna miłość, nauczyciel duchowy), a z imienia i nazwiska też mistrzowska 66 (miłość kosmiczna, zdolności artystyczne, manualne i muzyczne,) w dacie mojego chrztu po zsumowaniu miałem 33 tak samo z pierwsza komunią świętą i z bierzmowaniem. I z opisów indygo i opisu wibracji wszystko się zgadza, ale indygo nie jestem z prostego powodu, bo nie pamiętam swoich wcześniejszych wcieleń, i nie mam żadnych większych mocy, po czym często dzieci indygo można poznać.
A moja aura jest zielona lub jasno niebieska raz podchodziła pod kolor indygo – ale zrozumcie że ta wiedza, że jesteście indygo (nawet jeśli nimi naprawdę jesteście) na nic wam się nie zda jeśli będziecie siedzieć i się tym zachwycać.
Zwykły człowiek też przecież może zacząć pracować nad sobą, a termin „dziecko indygo” to nic innego jak pojęcie wymyślone przez ludzi, prawda jest taka że nie ma ona większego znaczenia.
Tak przy okazji moje imię, nazwisko, data urodzenia = 99 – kapłan wiedzy duchowej – wdraża Najwyższe Prawo Wybaczania- Najwyższa i najdoskonalsza wibracja... tak a rano latam po bułki i mleko do groszka

.
Dajcie sobie z tym spokój i tyle…
pozdro :drink:
EDIT: JESZCE O IQ ZAPOMNIAŁEM - 138