Znalazłem! Ekipa TVN24 dostała się do bloku numer 4.
Oto link: https://fakty.tvn24....agu,470153.html
Jest to materiał nie tylko o bloku ale jest też to szybkie streszczenie Czarnobyla.
Użytkownik KITT edytował ten post 11.07.2017 - 22:36
Napisano 11.07.2017 - 22:26
Znalazłem! Ekipa TVN24 dostała się do bloku numer 4.
Oto link: https://fakty.tvn24....agu,470153.html
Jest to materiał nie tylko o bloku ale jest też to szybkie streszczenie Czarnobyla.
Użytkownik KITT edytował ten post 11.07.2017 - 22:36
Napisano 12.07.2017 - 09:34
No niestety. Ten mężczyzna próbował jeszcze raz się dostać do reaktora. Nie udało mu się i ( z tego co wiem) Reaktor już zamknięto tym nowym sarkofagiem.
Co do tego sarkofagu. Miało to być tak ,że mieli zniszczyć stary sarkofag ale jednak nałożono nowy na ten stary. Dobrze że tak zrobili bo nie wiadomo co tam jest.
Napisano 12.07.2017 - 10:01
Pytanie do autora tematu -
O czym świadczy znalezienie grafitu w piwnicach zakładów JUPITER ?
Co takiego jest w tym tajemniczego ?
Napisano 13.07.2017 - 10:21
O czym świadczy znalezienie grafitu w piwnicach zakładów JUPITER ?
Co takiego jest w tym tajemniczego ?
Więc tak. Zakłady Jupiter zajmowały się niewielką elektroniką typu radio. Zakłady pracowały jeszcze dłuuugo po katastrofie. Najprawdopodobniej coś tam dziwnego się działo bo jak wiemy grafit bardzo mocno "grzeje". Dziwne jest też to ,że po katastrofie to właśnie Jupiter był głównym producentem maszyn do zmniejszania skutków wybuchu. Więc podsumowując zakłady budujące radio nagle zaczęły budować w miarę skomplikowane maszyny i w piwnicach budynku znaleziono grafit.
Według mnie oni byli w to zamieszani bardzo mocno.
Napisano 13.07.2017 - 11:01
A wg mnie jest to robienie sensacji na siłę.
Grafit powszechnie jest używany przy produkcji podzespołów urządzeń elektronicznych.
Może być również środkiem smarnym. Ma wiele zastosowań, ale żadne nie jest tajemnicze, ani zakazane.
Skąd informacja, jakoby z wspomnianych zakładów wyjechały maszyny do usuwania skutków radiacji ?? Z palca ?
Jeśli chodzi o nieoficjalną produkcję, to produkowano tam podzespoły dla przemysłu zbrojeniowego ZSRR.
"Ale również w piwnicach Jupitera znaleziono dziwne butelki z dziwnymi preparatami" - to zdanie wzbudza moją ciekawość ponad miarę, możesz powiedzieć coś więcej na ten temat ?
Po za tym artykuł ciekawy, może coś jeszcze w podobnej tematyce ?
Napisano 14.07.2017 - 12:33
dziwne fiolki z zawartością,to mogły być poprostu wytrawiacze do płytek pcb(na których montuje się układy elektroniczne). jupiter działał jeszcze pare lat po katastrofie,prawdopodobnie robili też części do radaru zwanego "oko czarnobyla" lub "oko moskwy" to się jakoś inaczej nazywało ale to była taka wielka siatka albo rusztowanie.
odnośnie reaktora numer 4 to nowy sarkofag zwany arką jest założony po to by osłaniać resztki starego rozpadającego się sarkofagu i ten stary sarkofag będzie zdemontowany bo stanowi zagrożenie a i napatoczy się okazja na usunięcie resztek reaktora numer 4
co do samej czwórki to znalazłem coś może tego szukasz
był jeszcze jeden filmik robota który wlazł do wnętrza hali reaktora ale niemogę go odnaleźć te znajduje ale tego konkretnego nie ma
pewnie konto skasowali i razem z nim filmy też poszły w odchłań
i taki mały smaczek pewnie zastanawiał się ktoś czy wszystkie reaktory zdemontowano? jeszcze dwójka dawała oznaki życia (chwilowo bo na moment uruchomiono panel kontrolny) [uwaga - ściszyć dźwięk bo wyje syrena]
a tutaj ""reanimacja"" panelu kontrolnego reaktora numer 1
Użytkownik Anunnaki edytował ten post 14.07.2017 - 13:00
Napisano 14.07.2017 - 20:03
Po za tym artykuł ciekawy, może coś jeszcze w podobnej tematyce ?
Daj temat a spróbuję!
Co do tych filmów które Anunnaki wysłał/a to wątpię ,aby ci panowie dobrze się czuli po wyjściu z reaktora. Przecież to samobójstwo podchodzić do "Stopy Słonia" (ang. elephant foot).
Zauważyłem jeszcze ciekawą rzecz na nagraniu 2. Przez kamerę można łatwo zobaczyć jakie tam panuje promieniowanie. Wszystko przez zakłócenia (małe paski/kropeczki).
Napisano 15.07.2017 - 02:34
KITT To, że zakłady produkujące drobną elektronikę, produkowały także jakieś "grubsze" rzeczy dla potrzeb armii, było w ówczesnej rzeczywistości zupełnie normalne i nie ma w tym niczego tajemniczego. Tak to wyglądało w każdym kraju bloku wschodniego, również w Polsce. Po prostu w ramach dużej fabryki zajmującej się wytwarzaniem określonych produktów albo działał jeden lub kilka wydziałów tzw. "produkcji specjalnej", albo też część produktów była tworzona właśnie dla wojska. I tak zakłady metalowe produkowały zarówno maszyny i urządzenia codziennego użytku, ale też broń. Zakłady produkujące sprzęt RTV - odbiorniki radiowe i telewizyjne, ale także sprzęt radiokomunikacyjny. Zakłady optyczne - mikroskopy, obiektywy, ale i celowniki. Zakłady chemiczne - nawozy i tworzywa sztuczne, ale również materiały wybuchowe. Rzecz jasna "produkcja specjalna" w założeniu była tajna, ale była to typowa tajemnica poliszynela. Każdy wiedział, że w danym zakładzie produkuje się nie tylko to, co się produkuje, ale też i to, czego się w nim rzekomo nie produkuje, zaś tego co się nie produkuje to nawet więcej, niż tego co się produkuje. Ślad po tym mamy choćby w żartach z tego okresu. Na przykład w skeczu Smolenia i Laskowika, gdzie pani Pelagia zapytana o to, czy zakład w którym pracuje wytwarza bombki choinkowe, z lekkim przekąsem w głosie stwierdza, że "też...". Inny żart opowiada o pewnym pracowniku zakładów metalowych "Łucznik" w Radomiu, który chciał żonie zrobić prezent na rocznicę i postanowił, że wyniesie w częściach najnowszy model maszyny do szycia. Jak postanowił, tak zrobił, a potem żalił się koledze, że coś tu nie gra z jakością tego sprzętu, bo trzy razy wynosił komplet części, trzy razy składał i raz mu wyszedł P-64, a dwa razy Kałasznikow.
Napisano 15.07.2017 - 14:33
Co do tych filmów które Anunnaki wysłał/a to wątpię ,aby ci panowie dobrze się czuli po wyjściu z reaktora.
Zależy o którym reaktorze mowa. W Czarnobylu działały cztery, znajdujące się w osobnych budynkach. Wybuchł reaktor nr.3. Reaktor 1 zamknięto w 1996, nr.2 w 1989 a nr.4 w 2000 roku. Możliwe więc że ekipa weszło do hali jednego z wyłączonych z użytku reaktorów, w elektrowni cały czas pracują ludzie.
Napisano 18.07.2017 - 12:38
Zależy o którym reaktorze mowa. W Czarnobylu działały cztery, znajdujące się w osobnych budynkach.
Oni znajdowali się w 3 bloku lub 4. Z czego to wnioskuje...? Elephant foot znajduje się tylko w reaktorach w których doszło do katastrofy.
Napisano 18.07.2017 - 13:38
W materiale TVN wykorzystano filmy podróżnika Arkadiusza Podniesińskiego. Z jego własnej relacji wynika, że poruszał się po budynku administracyjnym i technicznym i najdalej dotarł do serwerowni. Sam reaktor jest obudowany betonem:
http://www.podniesin...rtal/reaktor-4/
Co do filmu "z wnętrza reaktora" to jak widać, robotnicy poruszają się w przestrzeni pod starym sarkofagiem, reaktor podczas akcji ratunkowej został zasypany cementem, boraksem i ołowiem, dlatego najwięcej materiałów promieniotwórczych znajduje się w podziemiach, tam gdzie spłynęła stopiona masa.
Napisano 17.09.2017 - 18:58
Użytkownik D.B. Cooper edytował ten post 17.09.2017 - 19:04
Napisano 17.09.2017 - 19:48
Znalazłem relację z 2008 roku gdzie fizyk ze Świerka opisuje jak podczas wycieczki do Czarnobyla wykonywał pomiary promieniowania.
Okazały się bardzo ciekawe:
- Warszawa, okolice Pałacu Kultury - 0,32 µSv/h
- Sławutycze, miasto 40 km od Czarnobyla gdzie zamieszkali wysiedleni i gdzie mieszkają pracownicy elektrowni w Czarnobylu - 0,15 µSv/h
- Stacja kolejowa w Czarnobylu - 0,2 µSv/h
- Przy betonowym ogrodzeniu 200 m od zniszczonego reaktora - 5,39 µSv/h
- Wieś Kopacze gdzie znajduje się jedno ze składowisk radioaktywnej ziemi - 0,25 µSv/h
- Miasto Czarnobyl - 0,2 µSv/h
- Składowisko sprzętu używanego przy usuwaniu awarii, na stadione w Czarnobylu - 0,02 µSv/h
- Droga w pobliżu "Czerwonego Lasu" - 12 µSv/h
- Centrum Prypeci - 0,96 µSv/h
- Grunt w Prypeci - 1,36 µSv/h
- Betonowy chodnik w Prypeci - 2,21
Najbardziej zapromieniowane miejsce w mieście jakie udało się znaleźć, to mały obszar mający około 4 µSv/h.
Wygląda na to, że dziś na większości terenów Zony można żyć.
http://www.fornalski..._Czarnobylu.pdf
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych