Ściągnijcie sobie Google Earth. Przełączcie z widoku planety na niebo i na niebie wyszukajcie lokalizacji
-6.000078°,-91.594287° . To miejsce (gwiazdozbiór Oriona) gdzie widać duzy obiekt ktory leci w stronę Ziemi. Jeśli go tam nie ma to dlaczego to miejsce jest schowane /ocenzurowane ? Oceńce sami.
Chcecie, macie: wszystko widać, a raczej nie widać, jak na dłoni.


Hmmm... i jeszcze opis "...available but hidden"
Rzeczywiście może być coś na rzeczy...
Swoją drogą, znalazłem kiedyś w internecie dość długi tekst między innymi o Nibiru i o obserwacjach Sumerów. Najlepsze jest to, że tekst ten znalazłem, gdy kończyłem gimnazjum, czyli gdzieś w 2003 roku, a tekst ten należał do grupy najstarszych, chyba jeszcze z XX wieku.... Opisuje on m.in. to, że Nibiru ma "nadciągnąć" od południa i pod kątem niemalże prostym do płaszczyzny orbit planet (ekliptyki ?). Czyli to samo, co opisuje dokument pod tym linkiem:
http://www.nibiru201...bita_nibiru.pdf by Jarecki
tyle, ze kilka lat wcześniej. Nie wiem czy wtedy dostępne były już dane na temat orbity.
Poza tym autor powoływał się na sumeryjski przekaz zatytułowany "Enuma Elisz" i wydaje się, że korzystał tylko z niego (ale pewien nie jestem).
Sam artykuł już jest chyba niedostępny, ale pamiętam, że go drukowałem. Jeśli go znajdę to postaram się może coś dorzucić.