Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czy Nibiru nadciąga?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1591 odpowiedzi w tym temacie

#211

Alpha lyr.
  • Postów: 254
  • Tematów: 3
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

No i jest mała rewolucja, bo od jakichś kilkudziesięciu lat obserwuje się bardzo dziwne zachwiania się orbit Urana i Neptuna, które dają się wytłumaczyć przy założeniu, że działa jakaś wielka masa. Szczerze mówiąc to za bardzo nie wiem co myśleć o Nibiru. Wszędzie sprzeczności...

To jest zupełnie jak z prognozą pogody - "obserwujemy najgwałtowniejsze burze od 10 lat" - co znaczy dosłownie, że wcześniej to się zdarzało i nie ma tym nic niezwykłego. Nikt nie obserwował orbit Urana i Neptuna 1000 lat temu żeby dzisiaj twierdzić że jest to efekt zbliżania się do układu dużej masy. To mogło być wszystko i niekoniecznie efekt masy planety X a jednorazowego ciała które kiedyś sobie przeleciało.
  • 0

#212

Rigel.
  • Postów: 94
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Rigel

W dodatku ta masa miałaby przechodzić w pobliżu Słońca cyklicznie co 3600 lat! To przepraszam bardzo, jakim cudem Układ Słoneczny jeszcze istnieje???

Być może nasza wiedza o masach nie zupełnie jest prawdziwa, a może Nibiru jest tylko wynikiem... zbiorowej halucynacji, a jako zbiorowa ma większą moc sprawczą, więc może stąd te dziwne zachowania zewnętrznych planet US ?

No to teraz to już kompletne science-fiction, ze szczególnym naciskiem na "fiction" :mrgreen: Fizyczne efekty działania zbiorowej halucynacji?? Skutkujące aż zakłóceniami w ruchu planet gigantów? :o A poza tym kto miałby mieć te zbiorowe halucynacje, skoro 90% ludzi nie ma w ogóle o niczym pojęcia? A zdecydowana większość z tych pozostałych 10%, dla których pojęcie "Nibiru" nie jest może obce, nie wierzy w jego istnienie? Druga sprawa, skoro utrzymujesz, że Nibiru zbliża się do Ziemi cyklicznie, co 3600 lat, to kto miał kiedyś te "zbiorowe halucynacje"? Australopiteki?
  • 0

#213 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw.
  • Tematów: 0

Napisano

Rozumiem wrzawę fizyków i astronomów - Nibru to jakaś ściema.
Być mże kluczem jest tłumaczenie tego słowa - "właściciel niewolnika"...
Annunaki nas nie stworzyli, człowiek powstał setki tysięcy, a może miliony lat wcześniej.
Przerobili nas abyśmy byli doskonałymi bateryjkami zasilającymi ich rzeczywistość.
I pozostawili parę farmazonów na tabliczkach - tworzenie rasy aby wydobywała złoto, czy 12 planeta.
Jestem skłonny uwierzyć że Nibru to jakiś ich duży statek, ale napewno nie planeta.
Cała kampania dezinformacyjna na temat Nibru (zaczęta 6 tys lat temu przy sporządzaniu tabliczek) objawiająca nam się dzisiaj głupawymi filmikami na you tube i setkami stron wieszczącymi zagładę ma jeden cel - ZASTRASZENIE.
To bardzo proste, oni żywią się strachem (lub jak kto woli niskimi wibracjami).
Zmiany zachodzące w układzie słonecznym (zwiększona jasność i podwyższone temperatury planet + zwiększona aktywność słońca) mają związek z wchodzeniem układu słonecznego w obszar galaktyki o wyższej wibracji.
pozdrawiam
  • 0

#214

Jaku.
  • Postów: 122
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

No to bardzo skuteczną metodę wywoływania tego strachu sobie jaszczury obrały - nie ma co.
Na fora "paranormalne" gdzie te teorie kwitną, zagląda pewnie z 1-2 % ogółu ludzkości (albo i mniej).
Z dużą dozą prawdopodobieństwa można pewnie stwierdzić, że przeciętny Kowalski, Smith, Muller czy Li Kim nie mają bladego pojęcia, że mają się bać ;)
  • 0



#215 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw.
  • Tematów: 0

Napisano

Co do procentów zgadzam się Yaku.
Ponad 90% ludzkości i tak wierzy w to co zobaczy w TV, myśli że nasza historia ma 5 tys lat, a czakry to jakieś bzdety.
Jest jednak taka część która się budzi, podam prosty przykład - w Polsce 15 lat temu o Sumerze, Mahabharacie i kalendarzu Majów słyszło może parę tys ludzi. Chcesz zrobić dzisiaj ankietę?
Zaczynamy sięgać wstecz, a chlopaki to przewidzieli i prowadzą zakrojoną na szeroką skalę kampanię dezinformuącą.
pozdrawiam
  • 0

#216

Jaku.
  • Postów: 122
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

...Jest jednak taka część która się budzi, podam prosty przykład - w Polsce 15 lat temu o Sumerze, Mahabharacie i kalendarzu Majów słyszło może parę tys ludzi. Chcesz zrobić dzisiaj ankietę?...

Myślisz, że wyniki byłyby znacząco inne? Nie sądzę :mrgreen: Lat temu 15 i więcej świetnie się na przykład sprzedawały książki Daenikena, Sitchina i innych - związanych z tematem - autorów. Szły jak ciepłe bułeczki w naprawdę sporych nakładach, były wielokrotnie wznawiane etc. I nie tylko w Polsce oczywiście.
Wtedy ludzie CZYTALI KSIĄŻKI - teraz w dużej mierze wiele osób zastąpiło to przeglądaniem internetu, sprzedaż wydawnictw książkowych drastycznie spada od wielu już lat.
Więc z tą "wzrastającą świadomością" byłbym ostrożny - jeśli masz znajomych starszych od siebie - popytaj ;)
I nadal uważam, że strasznie nisko cenisz te "swoje" jaszczury ;) , wkładając w ich łuskowate łebki takie dziwne i nieskuteczne metody siania strachu - swojego pokarmu w końcu :mrgreen:
  • 0



#217

Mariush.
  • Postów: 4332
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Cała kampania dezinformacyjna na temat Nibru (zaczęta 6 tys lat temu przy sporządzaniu tabliczek) objawiająca nam się dzisiaj głupawymi filmikami na you tube i setkami stron wieszczącymi zagładę ma jeden cel - ZASTRASZENIE.To bardzo proste, oni żywią się strachem (lub jak kto woli niskimi wibracjami).

Więc może przy okazji sam przestań panikować i siać wokoło te wszystkie "jaszczurze" historie. Niejeden gimnazjalista może sie przestraszyć, a tego przecież nie chcesz. ;)

Ja reptilian się nie boję, mam ich w głębokim poważaniu i taką taktykę polecam wszystkim.
A niech zdychają z głodu :D
  • 0



#218 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw.
  • Tematów: 0

Napisano

Więc może przy okazji sam przestań panikować i siać wokoło te wszystkie "jaszczurze" historie. Niejeden gimnazjalista może sie przestraszyć, a tego przecież nie chcesz. ;)

Od jaszczurzych historii nikt nie ucieknie, bo to część naszej tożsamości, jakby nie było każdy z nas ma ich geny.
Wskaz mi choć jeden werset z mych postów gdzie panikowałem czy straszylem.
Ja tylko mówię że ocieplanie naszego układu słonecznego nie jest wynikiem używania dezodorantów, a tabliczki sumeryjskie i inne stare przekazy to nie Harry Potter.

Ja reptilian się nie boję, mam ich w głębokim poważaniu i taką taktykę polecam wszystkim.
A niech zdychają z głodu :D

Widzę jakąś wspólną platformę (czy to słowo jest jeszcze trendy?) porozumienia.
Wszyscy którzy straszą niech spadają do domu razem ze swoimi łuskowatymi kumplami.
Ich era się kończy, nadchodzą zmiany na lepsze i wypada się cieszyć że żyjemy w tych czasach i będziemy na to patrzeć.
Pozdrawiam
  • 0

#219

22z.
  • Postów: 555
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Bo to jest totalna bzdura, wysnuta na podstawie "glinianej legendy".
Jeśli profesjonalnym sprzętem jesteśmy w stanie obserwować obiekty znajdujące sie poza orbitą Plutona - takie jak np. "ERIS" (średnica 2400km, średnia odległość od Słońca - 10.3 miliarda km) a nie widzimy gigantycznej "planety X" z pięciokrotnie bliższej odległości, to kto tu kogo robi w balona? Współcześni hobbyści astrofotografii dysponujący sprzętem amatorskim (dajmy na to teleskopem systemu Schmidt-Cassegrain z lustrem o średnicy 0.4m + sterowany z komputera napęd), bez trudu znaleźli by taki obiekt. Ponieważ go nikt nie zaobserwował, znaczy to, że on nie istnieje.


Gdyby nibiru była mniejsza powiedzmy od saturna, znajdowała się gdzieś niedaleko większej od siebie planety to prawdopodobieństwo jej zauważenia wynosi 30%, ponieważ jak wiecie po nieoświetlonej stronie planety panuje kompletny mrok i np. gdybyśmy staneli niedaleko takiej planety tak aby zasłaniała ona nasze słońce to byśmy nie mogli określić jej wielkości a co dopiero ją zobaczyć i jeszcze z daleka. Podobnie może być z Nibiru - może gdzieś się chowa za jakąś planetą. Co do jej rozmiarów i orbity mam wątpliwości, ale jeżeli jest to statek to warto pogrzebać w "glinianych tabliczkach".
  • 0

#220 Gość_radoslaw

Gość_radoslaw.
  • Tematów: 0

Napisano

Dla zainteresowanych podaję link do strony Dana Wintera, który w tabliczkach grzebał jakieś 40 lat i twierdzi że Nibiru to dobrze wyposażony statek kosmiczny (który swego czasu sporo kosztował).
Historia naszego DNA i nie tylko
pozdrawiam
  • 0

#221

AriGroundZero.
  • Postów: 109
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

wszystko fajnie tylko ze widac ja aby z bieguna poludniowego wiec jakim sposobem astroamator moze ja zobaczyc, no i oczywiscie ze wladze i kosciol wiedza wszystko na ten temat i ja obserwuja ale nie podadza nam tego do opinii publicznej
  • 0

#222

Mariush.
  • Postów: 4332
  • Tematów: 60
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 5
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Od jaszczurzych historii nikt nie ucieknie, bo to część naszej tożsamości, jakby nie było każdy z nas ma ich geny.

Starczy, że uciekłbym z tego forum i już bym z jaszczurami nie miał nic do czynienia. A geny mamy wspólne nie tylko z gadami, ale prawdopodobnie ze wszystkimi przedstawicielami ziemskiej biosfery. :)

Wskaz mi choć jeden werset z mych postów gdzie panikowałem czy straszylem.

Jeden z wielu przykładów:
"Imperium - po trupach do celu - manipulacje genetyczne, korumpowanie rządów, podziemne bazy i powolne, skuteczne przejmowanie kontroli (dokładnie jak na Ziemi od kilkudziesięciu tys lat)."

Ja tylko mówię że ocieplanie naszego układu słonecznego nie jest wynikiem używania dezodorantów, a tabliczki sumeryjskie i inne stare przekazy to nie Harry Potter.

No pewnie, że wzrost średniej temperatury planet w Układzie Słonecznym nie jest wynikiem używania dezodorantów. To rezultat wzrostu średniej aktywności słonecznej. I nie mówię tu o cyklu 11-letnim, tylko o dłuższych, powtarzających się zmianach wielkości maksimum słonecznego (okresy rzędu kilkuset lat).

Pozdrawiam
  • 0



#223

zygix.
  • Postów: 671
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

No to jesli Nibiru nadciaga to w koncu powiem szefowi co o nim naprawde mysle :D I na koniec,,ZWALNIAM SIE!'' A mam pytanie do tych co wierza w Nibiru: Czy chodzicie jeszcze do szkoly lub pracy?Tak sie zastanawiam..bo po co?! :o Pozdrawiam!
  • 0

#224

Ill.

    Nawigator

  • Postów: 1656
  • Tematów: 40
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

No to jesli Nibiru nadciaga to w koncu powiem szefowi co o nim naprawde mysle :D I na koniec,,ZWALNIAM SIE!'' A mam pytanie do tych co wierza w Nibiru: Czy chodzicie jeszcze do szkoly lub pracy?Tak sie zastanawiam..bo po co?! :o Pozdrawiam!


Hmm... Dlaczego miałbym nagle rezygnować? Nawet jeśli Nibiru nadejdzie i spowoduje kataklizmy na Ziemi to nie wierzę, ze będzie to całkowity koniec ludzkiej cywilizacji. Co najwyżej koniec pewnej epoki.
  • 0

#225

holi.
  • Postów: 457
  • Tematów: 7
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Hmm... Dlaczego miałbym nagle rezygnować?


Po co masz pracować, skoro najprawdopodobniej zginiesz, gdy Nibiru nadciągnie? W takim wypadku na emeryturkę też nie masz szans...
Wszyscy którzy tak krzyczą, że będą wielkie kataklizmy, powinni się pociąć już teraz! Skoro ich rzeczywistość ma się skończyć w 2012, to dlaczego mają czekać?
  • 0


 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych