To jest zupełnie jak z prognozą pogody - "obserwujemy najgwałtowniejsze burze od 10 lat" - co znaczy dosłownie, że wcześniej to się zdarzało i nie ma tym nic niezwykłego. Nikt nie obserwował orbit Urana i Neptuna 1000 lat temu żeby dzisiaj twierdzić że jest to efekt zbliżania się do układu dużej masy. To mogło być wszystko i niekoniecznie efekt masy planety X a jednorazowego ciała które kiedyś sobie przeleciało.No i jest mała rewolucja, bo od jakichś kilkudziesięciu lat obserwuje się bardzo dziwne zachwiania się orbit Urana i Neptuna, które dają się wytłumaczyć przy założeniu, że działa jakaś wielka masa. Szczerze mówiąc to za bardzo nie wiem co myśleć o Nibiru. Wszędzie sprzeczności...