jeśli chodzi o ten temat to jestem zielona, ale tak na chłopski rozum, to wydaje mi się, że jakaś planeta/planety poza naszym układem musi/muszą istnieć, bo cały kosmos dla naszego układu słonecznego to byłoby zbyt wiele szczęścia naraz.

coś tam na pewno jest, może w nas walnie.
możliwość istnieje zawsze.