Napisano 01.02.2007 - 00:54
Napisano 01.02.2007 - 09:43
Napisano 01.02.2007 - 09:59
Bardzo źle wyglądają. Tylko dlaczego stygmaty u p. Giorgio Bongiovanniego wyglądają tak jak wygladają? Dlaczego ma czole krzyż? I te ślady na dłoniach? Oszust? Tak jak i jego "teksty" o III przepowiedni?Wygląda to okropnie te stygmaty ojojoj
Napisano 01.02.2007 - 16:38
Oszust? Tak jak i jego "teksty" o III przepowiedni?
Napisano 01.02.2007 - 18:17
To dlaczego stygmaty sa na dłoniach, a nie na nadgarstkach? I co ma oznaczać ten krzyż na czole? :drink:Jak byś więcej poczytał na temat Bongiovanniego to byś wiedział że badało go wielu niezależnych lekarzy
i kwestia oszustwa nie wchodzi w grę.
Napisano 01.02.2007 - 18:32
Napisano 01.02.2007 - 18:41
Napisano 01.02.2007 - 20:58
I na tym polega problem. Wszystkie przedstawienia ukrzyżowania ukazują jego fałszywy obraz i dziwnym trafem (chyba) wszyscy stygmatycy powielają ten błąd. Czyżby rany na dłoniach łatwiej się pojawiają niż na nadgarstkach?Wszyscy stygmatycy mieli stygmaty na dłoniach nie na nadgarstkach więc pod tym względem on się niczym
nie wyróżnia.Wyróżnia go tylko krzyż na czole.
Napisano 01.02.2007 - 22:26
Napisano 01.02.2007 - 22:51
Bardzo ciekawe wyjaśnienie tyle, że wygląda na usprawiedliwienie. Jeżeli stygmaty mają obrazować coś konkretnego (przypominać Ukrzyżowanego...) to czemu tak, czemu zgodne z ludzkimi wyobrażeniami?Jeżeli rozważać hipotezę o zewnętrznej, boskiej sile powodującej pojawienie się na ciele człowieka krwawiących przez całe lata ran, to dlaczego uaktywniane są one na dłoniach a nie powyżej nadgarstków. Tak, by było to do zaakceptowania z medycznego punktu widzenia. Wyjaśnienie tej pozornej nielogiczności może być dość proste. Stygmaty generowane przez te zewnętrzne wobec człowieka siły nie są celem samym w sobie. To ma być tylko poświadczenie, że obcuje się z jakąś cudowną siłą.
Napisano 01.02.2007 - 23:30
Napisano 02.02.2007 - 00:17
Napisano 02.02.2007 - 00:29
Napisano 02.02.2007 - 19:20
Wprawdzie daleko nam od pierwotnej dyskusji,ale powiem od siebie, że ja spotkałem się zarówno z wersją ,że utrzymanie na dloniach jest niemożliwe ale i z wersją, że jak najbardziej możliwe bez szczególnych problemów...Zgaduj zgadulaNo właśnie. Sprawdzano, czy ciało na krzyżu utrzyma się na przebitych dłoniach. Nie udało się. Trzeba przebić nadgarstki.
Napisano 27.01.2013 - 17:20
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych