Skocz do zawartości


Zdjęcie

Śmierć (?) Tomka Mackiewicza na Nanga Parbat


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
162 replies to this topic

#76

Shiver.

    Silent Reaper

  • Postów: 664
  • Tematów: 19
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Jednak po powrocie na niższe wysokości kobieta regeneruje się statystycznie dużo szybciej niż mężczyźni.

 

To by tłumaczyło w jakiś sposób jak udało się już dwa razy wyjść z tak mocnych opresji. Nie zapominajmy, że Tomasz był starszy, miał epizod narkotyczny, wczoraj słuchałem wywiadu, w którym lekarz zajmujący się sportowcami wypowiadał się, że właśnie bardzo często u osób po 40, trenujących dyscypliny mocno wytrzymałościowe, następuje moment dość mocnego obniżenia się wydolności. Głowa chce a ciało nie nadąża jak kiedyś.

 

Nikt nie jest w 100% nas zapewnić, że jego organizm po takim szoku jak przyjmowanie długi czas narkotyków, nie został w jakiś sposób osłabiony, zniszczony a skutki są długofalowe i mogły zacząć się uwydatniać pod wpływem ekstremalnych wspinaczek. Nie wiem jak często i dokładnie badają swoje zdrowie himalaiści amatorzy....


Użytkownik Partuszew edytował ten post 31.01.2018 - 23:59

  • 0

#77

Master Zgiętonogi.

    Capo di tutt'i capi

  • Postów: 416
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

PARTUSZEW - Twój post tylko wiec potwierdza moje zdanie o Revol: egoistka, samolub i (przepraszam za wyrażenie) du...chroniara. 

 

Przestan cpac albo trollowac. Jezeli nie robisz zadnej z tych dwoch to idz w koncu do psychiatry bo zle skonczysz. I nie mowie nawet tylko o tym temacie, ale o calej Twojej tworczosci, ktos powinien sie tym zainteresowac i skontaktowac z Twoja rodzina, mozesz mi wierzyc, ze postaram sie to zrobic.

 

3.7 Dyskutuj na temat treści wypowiedzi innych Użytkowników, ale nie atakuj ich personalnie, nie odnoś się do ich cech charakteru, stopnia rozwoju umysłowego, przynależności do określonej rasy, grupy religijnej itp.

 

Przegiąłeś.

Aquila

 

Wyrazilem tylko moje zatroskanie. Na innym forum gostek zachowywal sie tak samo i na szczescie siedzi juz na oddziale zamknietym dzieki interwencji forumowiczow, nie zartuje. Takze biore ostrzezenie na klate. :beer2:

Master


Użytkownik Master Zgiętonogi edytował ten post 02.02.2018 - 10:26

  • 1

#78

noxili.
  • Postów: 2850
  • Tematów: 17
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Bez tego wszystko opiera się tylko na słowach jednego świadka. Równie dobrze pod wpływem stresu, wyczerpania, czy jak pisałeś przejściowego zaburzenia wywołanego krótkotrwałym obrzękiem mózgu,  kobieta mogła stworzyć sobie jakąś utopijną wizję tego co się tam działo i wmówić sobie jakieś fakty czy wydarzenie, które nie miały miejsca albo wyglądały zgoła inaczej. Wtedy mogło by się faktycznie okazać,że Tomek nie żył już wcześniej lub co gorsza był w lepszym stanie niż się jej wydawało.

 

Powiem tak:Miałem kilkukrotnie okazję rozmawiać osobami uratowanymi po wypadkach połaczonych z silnym krwawieniem, kilku znam uratowanych po zatruciu CO . Sam też jako 13 latek zaliczyłem w wyniku błędu pielęgniarki ostry stan lokalnego niedotlenienia mózgu połaczony z gwałtownym wstrzasem(nie pamiętam jak się to nazywa  Zespół kogoś tam). W każdym razie słyszałem( i doświadczyłem) osobiście opowieści typu wariacje typu NDE z moją ulubiona wizja miniaturowego Jezusa jadącego rowerem ósemkami po krucyfiksie i po ścianie. :)  Jeżeli są jakieś tam wspomnienia to raczej dość zniekształcone.Co więcej prawie zawsze następuje poczucie splątania kolejności zdarzeń(przyczyny i skutku) i pojawienie się często fałszywych wspomnień.  Np znajomy wspominał że wynieśli go najpierw strażacy a potem na dworze kąpał się przy źle wyregulowanym Junkersie. i dopiero wtedy znalazła go rodzina. Rozmówcy zdawali sobie że te wspomnienia  niesą  możliwe. Obrzęk mózgu i niedotlenienie musza dawać podobne efekty.


  • 0



#79

Klaus.
  • Postów: 112
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Mam wrażenie, że niektórzy wręcz oczekują, że reszta społeczeństwa zacznie bić brawo w kontekście całej tej sytuacji pod Nanga Parbat. Bo pasja, bo marzenia, bo tamto i sramto, nie rozumiem angażowania opinii publicznej w całą tę szopkę.


  • 0

#80

Staniq.

    In principio erat Verbum.

  • Postów: 6766
  • Tematów: 777
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 29
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Pasja, marzenia - owszem. Polecam poczytać o legendzie polskiego himalaizmu, kobiecie, która wiedziała, że w górach zginie i zginęła. Artykuł znajdziesz tu.

Co do angażowania się opinii publicznej... i tak tego nie zrozumie nikt, kto tego nie spróbował. To tak, jak tłumaczenie muzułmaninowi, że kiełbasa ze świni jest smaczna. Nam smakuje, a on jest przekonany, że mu nie będzie.





#81

Konrad_GK.
  • Postów: 447
  • Tematów: 127
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

Nie tylko ja nie wierzę Revol, dowód tutaj: https://sport.onet.p...-raport/q9fxs05 a tutaj: http://www.fakt.pl/w...ampaign=fanpage jest więcej szczegółów z tego wywiadu. Popieram pana Gajewskiego w jego wątpliwościach ale mam też swoje:

  • – W pewnym momencie nie mógł już oddychać, zdjął osłonę, którą miał na ustach i prawie natychmiast zaczął zamarzać. Jego nos stał się niemal natychmiast biały, podobnie ręce i stopy – mówiła. - Jakim cudem widziała białe DŁONIE i STOPY?! Przecież Tomek na dłoniach miał rękawice a na nogach buty!!! Nic ona nie mówi by rękawice zdjął i buty, poza tym  zdjęcie butów w takich warunkach byłoby doprawdy czymś dziwnym. 
  • Krew nie przestawała wyciekać z jego ust. Symptomy ogólnej opuchlizny, będącej ostatnią fazą choroby wysokościowej, hipoksji hipobarycznej, która jest konsekwencją przebywania na dużej wysokości i niedotlenienia, wskazywały, że szanse na przeżycie Tomasza są niewielkie – wspomniała. - ​Kim ona więc jest z wykształcenia? Ja czytałem, ze jest nauczycielką WFu (czyli ,,magisterką od fikołków''). Tu gada jakby była doświadczoną lekarką himalaistyki. W ustach ,,magisterki od fikołków'' takie słowa, szczegółowy opis choroby wysokościowej?! 
  • Z jej słów wynika, że wysłała jeszcze dokładną lokalizację Tomka z użyciem GPS, a następnie postarała się go "opatulić, jak tylko mogła". - ​JAK i CZYM opatuliła go?! Przecież WSZYSTKIE KOCE itp. zostały  W NAMIOCIE a Tomek był w szczelinie. Nie mieli tam nic ze sobą do okrywania, opatulania!!!!! NIC!!!!!! Kurtki przecież z siebie nie zdjęła by go nią okryć. Nie mówi też, że poszła sama do namiotu po ciepłe koce czy śpiwory i się wróciła do Tomka, do szczeliny. 
  • Kolejną noc spędziła w skalnej szczelinie, podobnie jak Mackiewicz, na dodatek bez żadnego wyposażenia. – Kryłam się w tej jamie i cała się trzęsłam z zimna, ale moja sytuacja nie była beznadziejna. Bardziej obawiałam się o Tomka, który był o wiele bardziej osłabiony niż ja – powiedziała. Revol zdradziła AFP, że po raz pierwszy w życiu miała halucynacje, których do tej pory udawało się jej w górach uniknąć. Wydawało się jej, że ktoś jej przyniósł ciepłą herbatę, a w ramach podziękowania będzie musiała zdjąć i oddać swoje buty. Rano obudziła się bez jednego buta na nodze, osłoniętej tylko skarpetą. - ​taaaa, podczas halucynacji zdjęła buta :) :) hahahhahahah :) Raczej po zdjęła ŚWIADOMIE, po to by nóżeczkę, stopeczkę troszku odmrozić by uwiarygodnić swoje słowa, że jest w opłakanym stanie i że nią trzeba się zając, jedynie nią a Tomka zostawić na pastwę losu, lodów i śniegów!!!!!!!
  • Swoje zejście opisała jako "ostrożne, spokojne" i to "mimo kompletnie przemoczonych rękawic i przenikliwego zimna". - ​W takiej temperaturze jaka tam panowała PRZEMOCZONE rękawice? Przecież powinny być SKOSTNIAŁE, ZLODOWACIAŁE!!!!!! 
  • Około godz. 3 nad ranem zobaczyła światło w ciemnościach i zaczęła krzyczeć. - ​KŁAMSTWO, WIERUTNE KŁAMSTWO!!!!! Jest nagranie z momentu jak Adam i Denis ją spotykają tram wysoko. Najpierw cisza, a potem GŁOS, WOŁANIE DENISA: "Elisabeth!" , potem cisza i znowu Urubko (tym razem do Adama): "Adam! I have her!"!!! Żadnego głosu oprócz Denisa na nagraniu nie słychać, tylko jego głos!!!! Czyli to Denis pierwszy ją zobaczył i pierwszy zawołał!!!!!!! 

Wobec tych wątpliwości wydaje mi się, że miała kilka dni już na przygotowanie (sama lub z kimś) tej ckliwej historyjki, by się wybielić!!!!!!! Nie wierzę jej nadal za grosz!!!!! Egoistka, samolub, [wulg]...chroniara, modliszka!!!!!! Zdjęcie ze szpitala też nie jest dla mnie dowodem. Zabandażowali jej paluszki by nie było widać, że sino-granatowe wcale nie są, że są normalnej, zdrowej  barwy jak reszta ciała!!!!! Stópek nie widać bo są długą koszulą nocną zasłonięte - wg mnie też by zdrowej barwy nie było widać. Ciekawe też, że jest w koszuli długiej nocnej szpitalnej (znaczy tej co dają w szpitalach) a nie w swojej piżamce. Mężuś lub Monsieur G. nie dowieźli ciuszków z domu? Proste: piżama ma spodnie więc zdrowe stópki byłoby na fotkach widać :) :) hahhahahah :)

 

Widzę, że kolegi notka nic nie dała więc:

wulgaryzmy2.gif

Radzę poczytać FAQ 3.2

TheToxic


  • 0



#82

Shiver.

    Silent Reaper

  • Postów: 664
  • Tematów: 19
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Przyznam szczerze, że po tym artykule i uwagach R.Gajewskiego coś to wszystko zaczyna się coraz mniej "kleić".

 

Tomek według jej wersji, po godzinie 18 (godzina zdobycia szczytu po ataku wg. niej) nic nie widzi, ma bardzo duże problemy z oddychaniem, jest noc. Z niedowidzącym i półprzytomnym Mackiewiczem schodzi w nocy 1000m w dół natychmiast po ataku szczytowym. "Nie zostaliśmy na szczycie nawet sekundy. Czyli podsumujmy, 45 minut samego ataku, potem natychmiastowy odwrót i 1000m w dół ????? Od 18 Tomek nic nie widzi i ledwo odycha, w takim stanie ile mogło im zająć zejście 1000m ?

 

Rano jest już na nogach po zejściu i zostawia Tomka na 7200 mówiąc mu, że przyleci po niego helikopter. Nie wiemy kto jej to przekazał bo nie powiedziała tego wprost w wywiadzie ???

 

Od rana do wieczora schodzi z 7200 na 6800, tam nocleg. Przypominam, że poprzedniej nocy atakował szczyt i cała noc schodziła z półprzytomnym Tomkiem 1000m.

 

Tu następują halucynacyjne podczas snu, gdzie rzekomo zdejmuje buta i przez  5h podczas snu, trzyma nogę na mrozie. Rano zakłada buta i następuje kolejne zejście w dół o 800m, kontynuuje je do 3 nad ranem.

 

Teraz bardziej chronologicznie:

 

24 stycznia -  sms od Tomka: jesteśmy na 7300, jeśli pogoda dopisze atak jutro (zwróćcie uwagę ! atak szczytowy zaczynają z wysokości 7300 - szczyt ma 8126 metrów).

 

25 stycznia --info z bazy ok. 13.20 -  chmurach, które przesłoniły kopułę szczytową.

 

25 stycznia - 17.15 początek ataku szczytowego

 

25 stycznia - 18.00 natychmiastowe zejście ze szczytu

 

Czyli od 13.20 do 18 nie zauważyła żadnych objawów niepokojących u partnera ???

 

Jak sprowadziła ślepego i ledwo oddychającego człowieka 1000m w dół sama w nocy po ataku szczytowym ????

Po nocy spędzonej na tej wysokości w szczelinie, rano schodzą jeszcze jakieś 200 metrów.

 

Teraz te halucynacje, czy jakiś znawca mógłby potwierdzić, że można bez większych problemów zdjąć buta w takich warunkach, następnie przespać 5h w skarpecie przy -60 odczuwalnych a rano go włożyć i schodzić do 3 w nocy z tak odmrożoną nogą ? Moim zdaniem w takim warunkach, stopa po 30min przypominałaby zamarznięty kamień i nie wyglądała jak na zdjęciach ze szpitala.

 

Dodatkowo jako doświadczona himalaistka na pewnie była świadoma, że przy takiej pogodzie żaden śmigłowiec nie będzie w stanie lądować na 7200...... " wtedy helikopter wziąłbym Tomka z wysokości 7200“

 

Naprawdę staram się zrozumieć wszystkie aspekty tej sprawy, bez podejścia anty wobec Revol ale im więcej dni mija, tym mam wrażenie, że dociera lub ujawnianie jest coraz więcej sprzecznych, wykluczających się faktów, a szum informacyjny jest coraz większy :( Nawet wykazując duże pokłady dobre woli zrozumienie staje się ciężkie.


Użytkownik Partuszew edytował ten post 01.02.2018 - 19:17

  • 1

#83

Konrad_GK.
  • Postów: 447
  • Tematów: 127
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja Żałośnie niska
Reputacja

Napisano

PARTUSZEW - a co z moimi uwagami/wątpliwościami?
  • 0



#84

Shiver.

    Silent Reaper

  • Postów: 664
  • Tematów: 19
  • Płeć:Nieokreślona
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

PARTUSZEW - a co z moimi uwagami/wątpliwościami?

  • tekst od białym nosie, dłoniach i stopach podczas zdjęcia maski przy schodzeniu w nocy - popieram, bzdury
  • opis choroby, itp - jest bardzo doświadczoną wspinaczką i na pewno nie raz widziała podobne objawy, ma wiedzę w tym temacie, moim zdaniem nie ma w tym nic dziwnego
  • kwestia namiotu i śpiworów, kocy w szczelinie - popieram, nic tu się nie klei z podanymi wcześniej informacjami
  • kwestia zdjęcia buta - odniosłem się już w swoim wpisie
  • przemoczone rękawice - nie wypowiem się bo nie znam na tyle technicznie odzieży himalaistów
  • godzina 3 odnalezienie - mogła krzyczeć ale nie zebrało tego nagrania Denisa bo był za daleko, w tych warunkach nagrania to nie studio, także tu nie zgodzę się

  • 0

#85

Klaus.
  • Postów: 112
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Popieram cię Konradzie i szczerze gratuluje za tak dobre wyszukiwanie informacji :)


  • 0

#86

Master Zgiętonogi.

    Capo di tutt'i capi

  • Postów: 416
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Wspaniale wnioski. Problem tylko w tym, ze wiekszosc z nich to zwyczajne bezpodstawne bzdury jak kazdy post tego schizola, w dodatku argumenty przecza sobie wzajemnie i wykluczaja sie. Tak wlasnie powstaja najglupsze teorie spiskowe... Te tworzone przez ludzi majacych pojecie o danej sytuacji przynajmniej jeszcze choc troche trzymaja sie kupy.


  • 0

#87

synti.
  • Postów: 16
  • Tematów: 0
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

 

Kim ona więc jest z wykształcenia? Ja czytałem, ze jest nauczycielką WFu (czyli ,,magisterką od fikołków''). Tu gada jakby była doświadczoną lekarką himalaistyki. W ustach ,,magisterki od fikołków'' takie słowa, szczegółowy opis choroby wysokościowej?!

Przede wszystkim jest doświadczoną himalaistką. Każdy himalaista powinien znać objawy choroby wysokościowej i wiedzieć co robić w takim przypadku, jakie są jej skutki oraz szanse przeżycia. Nie wiem co rozumiesz przez "magisterkę od fikołków", polecam sprawdzić jak wygląda program nauczania na kierunku wychowanie fizyczne na dowolnym AWFie w Polsce (przykładowo: biochemia, anatomia, fizjologia), podejrzewam, że we Francji jest podobnie.

 

Gdzieś w dyskusji padały oskarżenia dotyczące wiadomości wysyłanych przez Revol, że stan Mackiewicza jest zły, a następnie podanie grupie ratunkowej, że jego stan był agonalny. Przypuszczam, że wynika to z limitu znaków w wiadomości. Wszystkie jej wiadomości były zwięzłe, podobnie zresztą Mackiewicza jeszcze przed całym tym dramatem, a te dłuższe pisane skrótowo, bez spacji. "Źle" lub to po francusku "mal". "Agonia" czy też "agonalny" to już odrobinę dłuższe wyrazy.

 

Przeraża mnie hejt, jaki wylewa się na Revol. Niektóre słowa pod jej adresem są naprawdę obrzydliwe.


  • 2

#88

Panjuzek.
  • Postów: 2814
  • Tematów: 20
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Nie znam się na wspinaczce, ale coś tam wiem na temat wydolności ludzkiego organizmu. Niewiele... ale się wypowiem.

 

@Partuszew

 

. Nie zapominajmy, że Tomasz był starszy, miał epizod narkotyczny,

 

 Co do wieku, z doświadczenia wiem, że po czterdziestce, wszystko siada. Nawet jak się dba o kondycję, to okazuje się że trzeba dbać coraz więcej. Ale to nie problem.

 

 Problemem jest "epizod narkotyczny"

 Tomasz poszedł w góry prosto z Monaru (no nie dosłownie, ta pasja pozwoliła mu wyjść z nałogu). Piszą że wygrał z heroiną. 

 Z heroiną się nie wygrywa. To ścierwo robi takie spustoszenie w organizmie, ze prędzej czy później cię zabije. Miałem kilku znajomych. w podobnym wieku. przestali brać po kilkuletnich "epizodach narkotycznych"  Wszyscy zmarli w wieku czterdziestu kilku lat. Zazwyczaj na serce. W związku z tym nie może dziwić fakt , że był mniej wydolny niż młodsza od niego kobieta, która nigdy nie była uzależniona od jednego z najbardziej zabójczych narkotyków.

 

 Nie zrozumcie mnie źle. Ogromny szacun dla Czapkinsa, za to czego dokonał. Za to że z ogromnego dołu, wspiął się dosłownie na szczyt świata. Ale nie dziwcie się ze przyszedł krytyczny moment. Wiek i przeszłość, zrobiły swoje.


Użytkownik Panjuzek edytował ten post 01.02.2018 - 22:56

  • 2



#89

Zaciekawiony.
  • Postów: 8137
  • Tematów: 85
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 4
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

 

Zabandażowali jej paluszki by nie było widać, że sino-granatowe wcale nie są, że są normalnej, zdrowej  barwy jak reszta ciała!!!!! Stópek nie widać bo są długą koszulą nocną zasłonięte - wg mnie też by zdrowej barwy nie było widać.

Nie występowała na wywiadach z odsłoniętymi kończynami, ale po przyjęciu do szpitala zrobiono zdjęcia:

00075O8O2N5P81F3-C431.png

 

 

Odpowiada to wyglądowi odmrożeń 3 stopnia.


  • 0



#90

Lupus28.

    ¯\_(ツ)_/¯

  • Postów: 641
  • Tematów: 4
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja bardzo dobra
Reputacja

Napisano

Kondzio i tak powie, że znaleźli kogoś z takimi odmrożeniami i go podstawili, bo Revol jest w 100% zdrowa. :)

Spiseg, spiseg wszędzie.


  • 1




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych