@Daniel
A co do badań to widziałem je i akurat twitt był dokładnie podany i nie był żadną manipulacją - lockdowny zmniejszyły śmiertelność o 0.2% i były szkodliwe społecznie i gospodarczo. Zamknięcie szkół zmniejszyło śmiertelność o 4%, zamykanie granic miało zerowy wpływ. Jeszcze coś tam było, ale już nie pamiętam, ja dałem fragment głównie o lockdownie.
Nie, mój przyjacielu. To co napisałem było dokładnie tym jak ten tweet wyglądał. Był tam link, z którego mogłeś skorzystać aby nie nadwyrężać swojej pamięci. Moje cytaty pochodzą właśnie z tego linku. Jak nie znasz angielskiego, to google translator świetnie sobie radzi z tłumaczeniem. A pojęcie lockdown było dokładnie sprecyzowane czyli:
""Blokady, zamykanie szkół i ograniczanie zgromadzeń tylko zmniejszyły śmiertelność COVID o 0,2%" Nic więcej i nic mniej. reszta była opisana w dalszej części artykułu.
Myślisz, że jak zaczniesz wymyślać jakieś bzdury o Hitlerze i kierować je w moim kierunku bez w ogóle żadnego pokrycia to uciszysz swoje sumienie i odwrócisz uwagę od tego, że chciałeś segregować ludzi jak śmieci?
Nie kolego. Wcale tak nie myślę. Pandemia się kończy, a ty niedługo stracisz swoich klakierów, którzy pozwalali Ci myśleć jaki jesteś mądry. Na podstawie Twoich postów, mogę stwierdzić że nie masz pojęcia na czym polegał faszyzm, segregacja rasowa, czy też czym był holokaust. Powtarzasz jedynie bzdurne opinie z twitera. Jeżeli chodzi o Hitlera to w „Mein Kampf” napisał: „Państwo musi dbać o to, by ten płodził dzieci, kto jest zdrowy. A W połowie października 1939 roku na papierze firmowym partii narodowosocjalistycznej napisano: „Reichsleiter Bouhler i dr med. E. Brandt są osobiście odpowiedzialni za rozszerzenie uprawnień imiennie wymienionych lekarzy w takiej mierze, by mogli oni dokonywać litościwej śmierci wobec osób wedle ludzkiej wiedzy nieuleczalnie chorych przy najbardziej wnikliwej ocenie stanu ich zdrowia”.
Jak widzisz niczego sobie nie wymyśliłem. Nie podam linków, gdyż mam nadzieję że sam trochę poszukasz, i dowiesz się więcej.
Brawo! Uratowaliśmy 18tyś osób kosztem 200 000 innych, zmarłych z innych powodów niż covid
Ci inni, również zmarli z powodu covida. To że przekształcono szpitale na covidowe, i zastosowano szereg restrykcji, było spowodowane tym aby nie narażać na zarażenie dodatkowych ludzi. Wyszło tak jak wyszło. Wiele absurdalnych przepisów, i decyzji weszło w życie. Było to spowodowane paniką, i przede wszystkim brakiem wiedzy. Politycy, którzy decydowali w tej sprawie nie zawsze słuchali specjalistów. Absurdy takie jak zamykanie lasów, czy noszenie maseczek w otwartych przestrzeniach, nawet gdy nie było do nikogo, wokół, i zwłaszcza teleporady medyczne,na pewno swoim bezsensem, wywołały sprzeciw wielu ludzi. Sam byłem dwa razy u dentysty telefonicznie. Totalny absurd. Zwłaszcza że właśnie od lekarzy powinno się oczekiwać, że będą starali się leczyć ludzi, a nie ukrywać się za covidowym parawanem. Bo skoro Kasjerka (celowo użyłem dużej litery)w Biedronce, mogła obsługiwać setki lub nawet tysiące ludzi dziennie, to dla czego lekarz nie mógł przyjąć tych kilkunastu, czy kilkudziesięciu pacjentów dziennie.
Pokłosiem tych absurdów są niejako opinie głoszone również przez Ciebie. Takich ludzi jak Ty jest wielu. Jestem pewien że w realu masz sporo ludzi wokół siebie, którzy wręcz spijają słowa prawdy z twoich ust. To na pewno jest dla Ciebie bardzo budujące.
Tyle że dzięki takim postawom niepotrzebnie zmarło wielu ludzi. Gdyby stanowczo i bezkompromisowo wprowadzono te wszystkie, zwane przez was, segregacje sanitarne, i obowiązkowe szczepienia, w momencie wytworzenia szczepionki, to pewnie ofiar było by znacznie mniej. Ile? trudno to oszacować. Ale historia pokazuje że takie działania były bardzo efektywne. Żeby daleko nie szukać to Wrocław i lata sześćdziesiąte.
Epidemia ospy we Wrocławiu – ostatnia w Polsce i jedna z ostatnich w Europie epidemia ospy prawdziwej, która wybuchła latem 1963 roku we Wrocławiu. Chorobę przywlókł[a] do Polski w maju 1963 wracający z Indii (według innych źródeł z Birmy i Wietnamu[1]) Bonifacy Jedynak, oficer Służby Bezpieczeństwa. Pierwszą śmiertelną ofiarą była pielęgniarka, córka salowej, która miała styczność z zakażonym. Stan epidemii ogłoszono 17 lipca, odwołano go 19 września. Zachorowało 99 osób (najwięcej było pracowników służby zdrowia), z których siedem zmarło, w tym cztery to lekarze i pielęgniarki[2]. Najmłodszy pacjent miał 5 miesięcy, najstarszy zaś 83 lata[3]. Miasto zostało na kilka tygodni sparaliżowane i odcięte od reszty kraju kordonem sanitarnym. Ospa wydostała się poza Wrocław, leczono ją w pięciu województwach[4]. Wprowadzono zakrojony na szeroką skalę program profilaktyczny, umieszczając osoby podejrzane o kontakt z chorymi w izolatoriach, które zlokalizowano, między innymi, w Praczach Odrzańskich, na Psim Polu. W miejscowości Szczodre zorganizowano szpital dla chorych na ospę[5].
Światowa Organizacja Zdrowia przewidywała, że epidemia potrwa dwa lata i w jej wyniku zachoruje do 2 tysięcy osób, a umrze 200[2]. Przeciw ospie zaszczepiono wówczas 98% mieszkańców miasta. Epidemia wygasła po 25 dniach od jej wykrycia[6].
https://pl.wikipedia.org/wiki/Epidemia_ospy_we_Wroc%C5%82awiu
Wielu z was obruszy się twierdząc że gdzie ospa a gdzie covid. Ale przeczytajcie to:
Ospa prawdziwa (łac. variola vera), dawne nazwy: ospa naturalna[1], czarna ospa (łac. variola nigra) – wirusowa choroba zakaźna o ostrym przebiegu wywoływana przez jedną z dwóch odmian wirusa ospy prawdziwej (variola minor lub variola maior)[2]. Okres inkubacji trwa od 7 do 17 dni, średnio 13 dni. Chorobę cechuje śmiertelność[3] u osób szczepionych około 3% (dla najczęściej spotykanej odmiany), a u nieszczepionych średnio 30% (
No i sposób zakażenia
Pacjent jest zakaźny od momentu wystąpienia gorączki. Do zakażenia dochodzi różnymi drogami, największe znaczenie ma jednak droga powietrzna kropelkowa.
https://pl.wikipedia.../Ospa_prawdziwa
Szkoda, że wcześniej nie byłeś taki mądry. Zanim wstawiłem wywiad z Gatesem gdzie pisałem, że zaraz pandemia się zacznie zawijać to ty jeszcze siłą chciałeś innych szczepić. Tak żeś wiedział i przewidywał jak ze wszystkim w tym temacie - czyli jeszcze nic ci się nie sprawdziło. A Omikron tak zmutował do łagodnej wersji, że bijemy rekordy zakażeń, hospitalizacji i zgonów. Szkoda gadać z wami, rozmowa ze ścianą ma więcej sensu.
Na początku grudnia zeszłego roku szczepienia miały sens. Pokazały to badania naukowe. Dzisiaj jest za późno na trzecią dawkę, gdyż omikron jest mega zaraźliwy,, odporność po szczepieniu uzyskuje się po paru tygodniach, i w związku z tym uzyskamy odporność populacyjną właśnie dzięki omikronowi. Wielu ludzi umrze. Ale jest to związane z efektem skali. I nic tak na prawdę, nie może tego zmienić na dzień dzisiejszy. Wprawdzie trwają prace nad nową szczepionką planowaną na bodajże marzec, ale to już musztarda po objedzie. Moim zdaniem to koniec pandemii. Czy mam rację? Okaże się jesienią. I dla twojej wiadomości, nigdy nie opierałem się na opiniach celebrytów i polityków. A tym bardziej na twoich opiniach. To że w pewnym momencie pandemia zacznie się zwijać, było oczywiste od początku. Tak działają wirusy. One chcą się replikować, Gdy są śmiertelne tak jak SARS, czy MERS, to szybko okazuje się że nie mogę się rozprzestrzeniać, ponieważ nosiciele zbyt szybko umierają. SarsCov2 zawdzięcza swój sukces, w miarę niskiej śmiertelności, i długiemu okresowi inkubacji. Tych cech nie mieli jego poprzednicy.
Użytkownik Panjuzek edytował ten post 04.02.2022 - 22:22