
Do tej pory wszyscy myśleli, że biedni egipscy budowniczowie piramid musieli sami wciągać ciężkie kamienne bloki. Okazuje się jednak, że Egipcjanie wcale tacy głupi nie byli. Po prostu ustawiali foremki, a do nich wlewali... beton.
Profesor Giles Hug dokładnie sprawdził z czego zrobione są kamienne bloki. No i, według Francuza wynik jest taki, że tego materiału w żaden sposób nie dało się wykopać w okolicznych kamieniołomach. To musiał stworzyć człowiek. Jego teorię popiera profesor Michel Barsoum z uniwersytetu w Filadelfii.
Obaj naukowcy bardzo dokładnie obejrzeli kamienie. Doszli nawet do tego, że sprawdzali połączenia między elektronami. Okazało się, że połączenia między elektronami nie są naturalne. Bo powstały niezwykle szybko, czyli tak, jak w betonowej wylewce.
Oczywiście nie cała piramida jest betonowa. Bo podstawa i niższe warstwy są zbudowane z bloków granitu. Później jednak pojawia się coraz więcej betonowych klocków.
Naukowcy chcą dokładnie sprawdzić wszystkie piramidy. Jest tylko jeden problem. Nie zgadza się na to egipski rząd. Bo władze wolą starą wersję powstania grobowców, w której Egipcjanie byli tak wspaniali, że mogli wciągnąć ciężkie kamienne bloki na samą górę.
Andrzej Mężyński
Zrodlo: http://www.dziennik.pl/