
Napisano 27.12.2006 - 21:30
Napisano 27.12.2006 - 21:34
Napisano 27.12.2006 - 22:33
Napisano 28.12.2006 - 09:17
Napisano 28.12.2006 - 10:21
Napisano 28.12.2006 - 12:44
1)sloneczny, letni dzien- ale czy ten "ktos" szedla pod slonce czy od strony slonca?To było ładnych parę lat temu. Poszedłem z kumplem połazić po okolicy, szliśmy taką drogą która szła przez okoliczne łąki. Tuż obok drogi stały trzy stogi siana, stały tam już od dawna bo odkąd pamiętam tam się już zboża nie uprawiało, no ale wleźliśmy na najwyższy z nich bo stamtąd był fajny widok na okolicę. I wtedy zobaczyliśmy pewnego gościa, jakieś 200-250 m od nas. Wyglądał na człowieka całego czarnego - nie w sensie murzyna, tylko postać ludzka w ubraniu i kolorze skóry całkowicie czarnej jak niebo w nocy - nie było widać ani różnicy w kolorze w miejscu, gdzie powinna być twarz albo dłonie itp (był słoneczny, letni dzień - nie piłem ani nie brałem niczego ani wcześniej ani później tongue1.gif ).
Postać ta niosła coś, ale nie wiem co, bo było to zbyt daleko. W pewnym momencie rzuciłą się na ziemię, zaczęła jakby tarzać a potem... wyrwała w naszym kierunku. Pierwszy raz widziałem, żeby ktokolwiek tak szybko biegł. Kumpel od razu zsunął się ze szczytu stogu i zaczął biec w stronę domu, a ja krzyczałem żeby zatrzymał się - po prostu chciałem zobaczyć kto to był ale raczej nie samotnie tongue1.gif No ale kumpel się nie zatrzymał a ja też nie za bardzo miałem ochotę oglądać sobie tego kogoś z bliska absolutnie sam grin.gif
Napisano 28.12.2006 - 13:22
1)sloneczny, letni dzien- ale czy ten "ktos" szedla pod slonce czy od strony slonca?
2)200-250 metrow to dosc daleko, najlepiej zrob eksperyment, udaj sie w sloneczny dzien z kumplem w to miejsce, stan tam gdzie wtedy stales, a kumpel niech pojdzie w miejsce, w ktorym widziales czarna postac. I wtedy przekonasz sie, czy bylo mozliwe, ze ta czarna postac to byl po prostu czlowiek, ktory w wyniku tego, ze stal od strony slonca wydawal sie caly czarny
3)Kiedy zaczoles uciekac, to w jakiej odleglosci byl ten "czarny"? I co rozumiesz, ze biegl bardzo szybko?
Napisano 28.12.2006 - 13:56
Napisano 28.12.2006 - 14:11
Napisano 28.12.2006 - 14:14
Ty chyba masz cos nie tak z instynktem samozachowawczyma ja poczekałem jeszcze trochę żeby się przyjrzeć - po prostu zaciekawił mnie ten gościu.
Napisano 28.12.2006 - 14:57
Hmm, naprawde nie wiem jak to wytlumaczyc. Aquila, jak Ty po tym mozesz nie wierzyc w zjawiska para
a Ty czekales zeby sie dokladniej przyjrzec nienaturalnie mrocznej postaci
Napisano 28.12.2006 - 19:13
Napisano 30.12.2006 - 13:45
Napisano 30.12.2006 - 16:18
Sorki, doczytalem do 4 strony, więc może to napisał ktoś przedemną.
Może był to LT,lub OOBe, ale jakiś taki niekontrolowany?
Niewiem, nigdy mi sie takie coś nie zdarzyło.
Napisano 30.12.2006 - 17:45
0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych