Napisano 05.01.2013 - 23:34
Napisano 05.01.2013 - 23:56
Napisano 07.01.2013 - 04:07
Napisano 07.01.2013 - 13:03
Napisano 11.01.2013 - 01:33
Napisano 06.02.2013 - 11:50
Napisano 08.02.2013 - 19:18
Napisano 23.05.2013 - 08:28
Napisano 24.05.2013 - 10:44
Napisano 13.06.2013 - 13:42
Napisano 23.06.2013 - 21:27
Napisano 10.05.2016 - 09:14
Dzizas, dzizas, ile Wy robicie bledow ortograficznych.... to az boli x
Ja bym z ciekawosci mogla przeczytac jak to sie robi, ale sama nigdy bym sie w to nie 'bawila'.
Oczywiscie kiedys, kiedy mialam z 9 lat z kolezankami robilysmy se jaja...
Też z ciekawości mógłbym o tym przeczytać ale bez doświadczonej osoby i powodu nigdy bym tego nie zrobił. Chciałbym porozmawiać z dziadkiem, nigdy go nie poznałem ale macie rację jeżeli będzie chciał się skontaktować to zrobi to
Napisano 11.05.2016 - 08:47
Co by się nie nagrało to i tak nie uwierzycie. To tak jakbym nagrał, że w szklance jest gorąca woda. I, że niby się oparzyłem. Uwierzycie? Nie.
Sami sobie wywałajcie seans, prawdziwy seans i zobaczycie. Podświadomie brak Wam odwagi i tyle. I możecie pisać co chcecie. Podkreślam - podświadomie macie pełne gacie.
Napisano 11.05.2016 - 10:12
Raz próbowałam wywoływać duchy;) Miałam z 11 lat i byłam w pokoju z młodszą kuzynką. Już dokładnie tego nie pamiętam ale to było jakoś tak:
Na początku bawiłyśmy się lalkami i wpadłyśmy na pomysł ,żeby te lalki wywoływały duchyXD Mruczałyśmy coś w stylu' jeśli jest tu jakiś duch niech da nam jakiś znak', 'wzywamy duchy, czy tu jesteś?' itp i nagle coś trzasnęło w rurze/kaloryferze/za ścianą z piskiem uciekłyśmy z pokoju nie chciałyśmy przez jakiś czas tam wchodzić i jeszcze zgarnęłyśmy reprymendę od babci , że takich szatańskich praktyk nie można wyczyniać. Ale miałyśmy stracha;D Miło się takie rzeczy wspomina;D
Obecnie chybabym się bała przystąpić do takiego(tylko na poważnie) seansu, tak samo jak boję się sprawdzić testu z Krwawą Mary;D Ale bardzo mnie intrygują opowieści na takie tematy;D
Napisano 11.05.2016 - 17:37
0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych