Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wywoływanie duchów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
666 odpowiedzi w tym temacie

#616

katabas.
  • Postów: 306
  • Tematów: 24
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Dziwne rzeczy "dziejące się" przy wywoływaniu duchów nie są żadnym dowodem bo nikt nigdy nie nagrał, że się dzieją. Wszyscy opowiadają, że czują zimno, żyrandol się buja, a czy jest nie-fake'owy filmik z takimi rzeczami? Czemu Kościół katolicki zabrania filmowania egzorcyzmów? Dla mnie ujrzenie jak "duchy" ukryte w egzorcyzmowanym odgadują grzechy kapłana (ale dokładnie, a nie że miał sprośne myśli czy coś), byłoby dowodem. Ale nie jest. Intrygująca jest taśma Annelise Michel, tutaj istotnie nie mam jednoznacznej opinii.
  • 0

#617

creepycandy.
  • Postów: 50
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nieważne,jakie są intencje tych,którzy uczestniczą w seansie.Nigdy nie wiecie co może się po nim z wami stać,warto ryzykować? Po co zakłócać czyiś spokój? Jest to ważniejsze od własnego życia? Tak,życia.Bo od wywoływania duchów można wylądować nawet w psychiatryku moim zdaniem,nie wiadomo co z człowiekiem może się potem stać.Wystarczy poczytać w internecie.Przypuszczam,że wiele (a przede wszystkim) młodych ludzi robi to dla zabawy,dla ciekawości.Ok,nie będę nikogo przestrzegać ani pouczać.Moim zdaniem,po prostu to nie wróży nic dobrego i nie spodziewajcie się miłych wrażeń.Nie,nie wywoływałam duchów i nie mam zamiaru tego robić.Pozdrawiam :)
  • -1

#618

katabas.
  • Postów: 306
  • Tematów: 24
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

Oczywiście, że można wylądować w psychiatryku, i Nie są do tego potrzebne żadne duchy, wystarczy obsesja na punkcie tego, że kiedyś przyjdą, jakiej można dostać po seansie. Dlatego nie wywołuję, choć byłoby to znakomite potwierdzenie życia pozagrobowego - gdyby rzeczywiście te przedmioty latały itd.
  • 0

#619

creepycandy.
  • Postów: 50
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Proponuję przeczytać Wam sobie historyjkę bodajże II. o wywoływaniu duchów w tym temacie: http://www.paranorma...275#entry537275

Oczywiście niewiem czy to prawda czy ktoś kto to pisał zmyślał,aczkolwiek jeśli jest to historia prawdziwa to - tak jak autor napisał może być przestrogą.
  • 0

#620

Vaqowsky.
  • Postów: 780
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Moja mama jest osobą bardzo mocno stąpającą po ziemi. Jak byla w liceum wywoływała raz duchy z przyjaciółką, świece talerzyk, literki...

Talerzyk "sam" zaiwaniał , kręcił się wskazując litery. Duch powiedzial do przyjaciólki mojej mamy "KALINA TY IDŹ DO DOMU". Przyjaciółka pobiegła do domu okazało sie, że jej mama bardzo źle się czuła..

Nie wiem po co moja mama miałaby zmyślać mi takie historie? Wiem, że mówi prawde. Sam mogłem nie raz wywoływać ale nigdy się nie odważyłem. Zresztą nie powinno się tego robić bo często wychodzą nie przyjemne rzeczy jak już wyżej inni pisali.
  • 0

#621

Ania:).
  • Postów: 72
  • Tematów: 5
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

To ja napiszę o wywoływaniu przy pomocy książeczki i klucza. Nie będę pisać tu żadnych formułek (to nie jest zabawa!) Tylko jak mi wiadomo to nie jest wywoływanie ducha ale świadomości żywej osoby. Pierwszy raz dowiedziałam się o tym od koleżanki (oczywiście nie wierzyłam), powiedziałam że jak zobaczę to dopiero uwierzę. Pokazała mi, wywoływała ze swoją koleżanką, ja byłam jako obserwator. Wcześniej musieliśmy pomyśleć kogo wywołać i o co zapytać. Ponieważ można zadawać tylko 3 pytania i tak je trzeba sformułować żeby książeczka obracała się np. w lewo na tak i w prawo na nie (przed tym trzeba zapytać tą podświadomość w którą stronę jak będzie odpowiadała). To były błahe pytania typu: czy nazywasz się taki i tak, czy mieszkasz tu i tu. No i uwierzyłam, od samego patrzenia na to ciarki mi przeszły od stóp do głowy. Potem zapytała czy chcę wywołać z nią, pomyślałam czemu nie? Koleżanka i ja miałyśmy trzymać klucz na palcach wskazujących jednej ręki (trzeba było uważać i obserwować żeby klucz z książeczką nie spadł, w razie czego, jeśli za mocno się obróciła i spadła to ręka zawsze musiała być pod wiszącą książeczką żeby ją złapać (pod żadnym pozorem nie mogła spaść na podłogę, bo wtedy mogłoby się stać coś złego dla osoby, której podświadomość się wywoływało)). Te uczucie jak klucz obraca się sam na palcu... Nie da się opisać co się wtedy czuje... Po prostu jak magia... Ale po tym jak wszystkie pytania się zadało, trzeba było tą podświadomość odwołać, jeśli nie chciała odejść to do skutku. Jak odejdzie można poznać po tym gdy książeczka przestaje się obracać. Ja się tego nauczyłam, ale po pewnym wydarzeniu obiecałam sobie, że już nie wywołam niczyjej podświadomości. Pewnego razu inna koleżanka chciała zadać parę pytań jednej osobie, zapytała mnie czy wywołamy jej podświadomość, zgodziłam się (mój błąd). Wszystko poszło gładko, aż do momentu odwołania... Nie mogłyśmy odwołać, mówiłyśmy formułkę na zmianę jeśli którejś już się język plątał... W końcu po pół godzinie (no może trochę mniej) udało się, książeczka przestała się obracać. Odetchnęłyśmy z ulgą. Jednak gdy wróciłam do domu miałam potworne uczucie strachu przez parę dni. Od tego właśnie momentu nie chcę żadnej podświadomości wywoływać.
  • 0

#622

Aracz.

    Armata to broń popularna

  • Postów: 135
  • Tematów: 1
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja zadowalająca
Reputacja

Napisano

Ja widziałem kiedyś ducha mojego dziadka. Nie wiem czy nie było to spowodowane zmęczeniem, ale nie był "buuu". Był czysty i promieniowało od niego dobro. Zapytał się mnie jak się czuje i czy dobrze mi się wiedzie. Odpowiedziałem krótko, ale dość szybko odszedł. Pewnie dla tego że byłem bardzo zestresowany, a rodzice mówili że strasznie zbladłem.
  • 0

#623

streflik12.
  • Postów: 4
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

też chcem wywołać ducha ale nie zwykłego naszego króla popu Michaela Jacksona, tylko nie wiem jak ale dzięki wam już wiem
  • 1

#624

szymi91_91.
  • Postów: 2
  • Tematów: 0
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Wywoływanie duchów? Bajka :) Jestem kompletnym sceptykiem - nie uwierzę póki nie zobaczę. Historie o kręcących się kluczykach, książeczkach, trzęsących się żyrandolach. Wszystko to jest tylko tworem ludzkiej wyobraźni i chęci dostrzeżenia czegoś co nie istnieje. Proszę Was drodzy forumowicze - Ci, którzy tak wierzycie w możliwość wywoływania duchów - udokumentujcie to! Każdy ma kamerę, aparat, cokolwiek do nagrywania. Jeśli nie macie dowodów, próżne Wasze historyjki.
  • -1

#625

puzzelkowa.
  • Postów: 20
  • Tematów: 2
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

poczytajcie sobie historię o Wysokiem Kamieniu w Laskówce, także o wywoływaniu duchów
  • 0

#626

Kabezecik.

    Magia i Miecz

  • Postów: 480
  • Tematów: 28
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja ponadprzeciętna
Reputacja

Napisano

42 strony,niestety wciąż 0 dowodów. Czy ktokolwiek byłby w stanie nagrać kamerą cały seans ?
  • 0

#627

Rocketfuel1994.
  • Postów: 21
  • Tematów: 2
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Dzizas, dzizas, ile Wy robicie bledow ortograficznych.... to az boli x


Ja bym z ciekawosci mogla przeczytac jak to sie robi, ale sama nigdy bym sie w to nie 'bawila'.
Oczywiscie kiedys, kiedy mialam z 9 lat z kolezankami robilysmy se jaja :/ ...

Też z ciekawości mógłbym o tym przeczytać ale bez doświadczonej osoby i powodu nigdy bym tego nie zrobił. Chciałbym porozmawiać z dziadkiem, nigdy go nie poznałem ale macie rację jeżeli będzie chciał się skontaktować to zrobi to  :)


  • 0

#628

Vaqowsky.
  • Postów: 780
  • Tematów: 12
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Co by się nie nagrało to i tak nie uwierzycie. To tak jakbym nagrał, że w szklance jest gorąca woda. I, że niby się oparzyłem. Uwierzycie? Nie.

 

Sami sobie wywałajcie seans, prawdziwy seans i zobaczycie. Podświadomie brak Wam odwagi i tyle. I możecie pisać co chcecie. Podkreślam - podświadomie macie pełne gacie.


  • 1

#629

Topielica.
  • Postów: 176
  • Tematów: 13
  • Płeć:Kobieta
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Raz próbowałam wywoływać duchy;) Miałam z 11 lat i byłam w pokoju z młodszą  kuzynką. Już dokładnie tego nie pamiętam ale to było jakoś tak:

Na początku bawiłyśmy się lalkami i wpadłyśmy na pomysł ,żeby te lalki wywoływały duchyXD Mruczałyśmy coś w stylu' jeśli jest tu jakiś duch niech da nam jakiś znak', 'wzywamy duchy, czy tu jesteś?' itp i nagle coś trzasnęło w rurze/kaloryferze/za ścianą  z piskiem uciekłyśmy  z pokoju nie chciałyśmy przez jakiś czas tam wchodzić i jeszcze zgarnęłyśmy reprymendę od babci , że takich szatańskich praktyk nie można wyczyniać. :diabel:  Ale miałyśmy stracha;D Miło się takie rzeczy wspomina;D

 

Obecnie chybabym się bała przystąpić do takiego(tylko na poważnie) seansu, tak samo jak boję się sprawdzić testu z Krwawą Mary;D Ale bardzo mnie intrygują opowieści na takie tematy;D


  • 0

#630

Wszystko.
  • Postów: 10021
  • Tematów: 74
  • Płeć:Mężczyzna
  • Artykułów: 1
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

I tak by się nic nie stało. Seanse nie mają żadnej paranormalej mocy, to tylko zabawa.
Wielu mentalistów takich jak derren brown, eugene burger organizuje takie seanse, bo jest na to popyt. I nic niezwykłego się nie dzieje. Natomiast w necie krąży wiele historii o seansach, że grupa nastolatków zorganizowała jakiś seans i efekt był taki że posiusiali się ze strachu, bo jeden piardnął a reszta myślała że to duch. Takie historie to bzdury.
  • 2




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 3

0 użytkowników, 3 gości oraz 0 użytkowników anonimowych