Napisano
28.05.2006 - 19:19
Tylko może być tak, że szatan i tak do was przyjdzie.
Jeśli chcesz się skontaktowac z duchem opiekuńczym, to zacznij medytować, spróbuj OOBE, ale nie wyoływania duchów.
Mogę podać przypadek autentyczny:
Na studiach zaczęto wywoływać duchy. Siadło sobie czterech czy trzech takich gości w kołku i zaczęli pleść jakiś bzdury. Po chwili jednym coś rzuciło o ścianę. Zaczął sie dusić, piana mu poszła z ust, a oczy prawie wyszły mu na wierzch. Pozostałych odrzuciło na bok. Na szczęście był taki jeden przytomnego umysłu, co złapał biblię i jakimś cudem udało mu się przegnać to coś, co przyszło.
Naprawdę nie warto.
A szatan istnieje. Mówią, że największym szczęściem szatana jest to, że ludzie w niego nie wierzą. Tzn. nie wierzą, że istnieje, żeby nikt mnie za słówka znowu nie łapał.