Hmm. A co jeżeli spotkam taką postać i zaproszę ją na piwo? Myślicie, że się zgodzi i pójdzie ze mną? Wtedy mógłbym walnąć sobie z nim/nią fotke. Oczywiście było by pięknie, no ale szkoda, iż tak nie jest.
Ja jeżeli widzę czarną postać w lesie, oczywiście nie dwa metry, najwyżej 80cm wysokości, przypomina psa i idzie powoli w Twą stronę, wiedz jedno. Uciekaj! To na pewno Murckowskie (Murcki - dzielnica Katowic, otoczona lasem) dziki, które chcą Cie dopaść.
Ale tak na poważnie. Muszę się przyznać, że jak sobie czasem spaceruję koło lasu bądź w parku mam cały czas głupie uczucie jakby ktoś mnie obserwował, ale zazwyczaj stwierdzam, że to wyobraźnia albo jak poprzednik napisał "karki". Więc w takich momentach trzeba by powolutku przyśpieszyć kroku by oponenci nie zauważyli wzrostu prędkości.