Jak dla mnie to z pewnością nie jest przybysz z obcej planety, to wg. mnie trzeba wykluczyć, bo jakim cudem mały, bezbronny "skrzat" dostałby się na naszą planete?
A calosc to jest bajka. Skad niby ten kosmita sie znalazl w tym sloiku? Albo skad ten sloik sie wzial w ogole? Nie wierze zeby obcy uzywali takich samych przedmiotow do przechowywania rzeczy co my;] Pewnie jeszcze to jest szklo o takim samym skladzie jak nasze szklo.
A może wcześniej ktoś TO znalazł, jakiś inny Malezyjczyk, zamknął w słoik i znając swoją wiare od razy wyrzucił, nie mówiąc o tym nikomu? Nie można negować zdjęć i opowiadania dlatego że to coś było w słoiku, to akurat jest najmniejszy argument na to że historia jest nieprawdziwa
choćby nie wiem w co wierzyli to mieli świadomość, że to jedno z największych odkryć w historii
Wiary są przenajróżniejsze

Tam ludzie naprawde wierzą głęboko w te przesądy. Pomyśl... Jesteś zwykłym szarym człowiekiem, wierzącym. Wiara mówi że to jest złe, przynosi pecha, a Ty w to bardzo wierzysz. Co z tego że odkryjesz nowy garunek, lub dokonasz innego odkrycia, skoro twoje życie może legnąć przez to w gruzach (jak mówi tamtejsza wiara) Myśle że mało kto by zaryzykował...