Napisano 21.04.2008 - 01:52
Napisano 21.04.2008 - 20:21
Napisano 21.04.2008 - 21:04
Napisano 21.04.2008 - 23:47
Napisano 22.04.2008 - 07:07
Napisano 22.04.2008 - 08:31
Napisano 22.04.2008 - 11:52
Napisano 24.04.2008 - 17:03
Powiem Ci. Kiedy krowy zaczną latać.kiedy otrzymamy dowód na istnienie oobe biggrin3.gif
Napisano 04.07.2013 - 22:16
Napisano 04.07.2013 - 23:04
Napisano 05.07.2013 - 06:28
Co za bzdury. Temat istnieje jakieś 6 lat i od tamtego czasu nic nie ruszyło. Nie myślcie również, że cokolwiek ruszy. Ten kto trenował pod LD, czy OOBE powinien wiedzieć, że takie coś jest niemożliwe. To jest po prostu doświadczenie kompletnie innej natury i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością jaką znamy, więc nici ze spotkań w astralu. Wszelakie opisy takich spotkań to bzdury. Jeśli ktokolwiek chce dać minusa mojej wypowiedzi, to uprzedzam - udowodnij mi najpierw te twoje spotkania w astralu.
Napisano 05.07.2013 - 20:07
Nie jestem ignorantem. Po prostu zaciekle rok trenowałem do OOBE i stwierdziłem, że jest to mocniej dostrojone LD, które z kolei miewałem bez treningu. OOBE jest o wiele bardziej rzeczywiste jeśli można tu mówić o jakiejkolwiek rzeczywistości, doświadczenie zdecydowanie dziwniejsze. Granica pomiędzy tymi jest cieniutka. LD miewałem nawet takie, że można było brać je za OOBE - widziałem własne ciało, ale nie doznawałem drgawek przed "breakthrough", natomiast inaczej sprawa miewała się z OOBE. Miałem dwa... maksymalnie trzy wyjścia. Wiązało się to z dużym niewyspaniem i treningiem specjalnie do OOBE. Pojawił się ogromny strach przed śmiercią i nigdy nie zapomnę drgawek, w pewnym momencie przestały to już być nawet drgawki. To Ja poczułem się jak skupisko wibracji, czułem się jakbym uderzał w jakąś granicę, coś jakby tafla wody, po tym doświadczeniu nastąpiło uderzenie i przeniknąłem przez tą taflę - Ja to brałem z początku jako tunel, z którego końca wydobywał się promień światła.
Co za bzdury. Temat istnieje jakieś 6 lat i od tamtego czasu nic nie ruszyło. Nie myślcie również, że cokolwiek ruszy. Ten kto trenował pod LD, czy OOBE powinien wiedzieć, że takie coś jest niemożliwe. To jest po prostu doświadczenie kompletnie innej natury i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością jaką znamy, więc nici ze spotkań w astralu. Wszelakie opisy takich spotkań to bzdury. Jeśli ktokolwiek chce dać minusa mojej wypowiedzi, to uprzedzam - udowodnij mi najpierw te twoje spotkania w astralu.
Przesuń się trochę z pozycji ignoranta i udowodnij że jesteś, że doświadczyłeś chociaż w najmniejszym zakresie to o czym piszesz. Może wtedy pogadamy ^^,
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych