Ahh, kolejne... jeszcze glupsze pytania
skoro ten proceder trwa juz tysiace lat to do cholery powiedz mi dlaczego nigdzie w literaturze nie ma najmniejszej wzmianki o spotkaniach astralnych i przekazywaniu sobie informacji?
W jakiej literaturze?
Ludzie uwazaja okultyzm i parapsychologie z aglupote. I ze tylko wariat moze sie tym interesowac.
Wiec po co mieli by pisac o takich glupotach
dlaczego czlowiek stworzyl rozneg rodzaju systemy telekomunikacyjne skoro wystarczy wejsc do astrala spotkac sie z kims i przekazac wiedze
dlaczego w sredniowieczu pisano listy i wedrowaly one kilka dni do adresatow?
ahaha, no przestan prosze, bo nie moge...
Widze ze nie masz pojecia co to jest oobe.
I nie wiesz ze osiaga sie to po wielu bardzo trudnych treningach, nie kazdy przeciez na zyczenie wychodzi z ciala, i nie kazdy wie o tym.
Jak juz mowilem, wielu ludzi nie chce miec nic zwiazanego z okultyzmem. To tak jak bys kazal komus zdjąc majtki, i komunikowac sie za pomocą machania nimi w rozne strony
skoro wystarczy wejsc do astrala
wystarczy?
no to juz, wychodz skoro dla ciebie to takie proste.... jeszcze tu jestes?
Na nastepne pytania nie będe odpowiadal, bo bym sie tylko powtarzal.
i jak sie to odbylo? poznaliscie sie przekazaliscie sobie weryfikowalne informacje?
np. "czesc jestem mietek z wawy numer na moja komore to: 601....... jak sie obudzisz to zadzwon do mnie"
albo "czesc jestm monika fajnie sie z toba siedzi tu w astralu moze bysmy sie spotkali w realu (tu nastepuje wymiana klasycznych danych teleadresowych)?"
Smiej sie dalej
Poprostu spotkalem ją, i nie wiedziala co sie dzieje, wszystko jej wytjasnilem, i po jakims czasie wrocila do ciala.
ja nie wiem a ty wiesz?
skoro nie wiesz, to po co sie o co kolwiek pytasz.
Nic nie wiesz na temat oobe, i wyjezdzasz ze swoimi teoriami. Idz lepiej poczytac ksiazke
jestem bardzo doswiadczonym czlowiekiem
kto pyta nie bladzi
nie ma glupich pytan sa tylko glupie odpowiedzi
hah, mnie chodzi o dosiwadczenie w sprawie oobe.
Mowisz ze nei ma glopich pytan... ja w zyicu na wiele takich sie natknelem, i nie filozofuj tak
ps: mowisz ze astral to wytwor mojej wyobrazni.
Wiec dla zaprzeczenia dam taki przyklad.Podczas oobe, polecialem do domu kolegi, i na drugi dzien opsialem mu wszytsko, co zgadzalo sie w 100%.
Wczesniej nigdy nie bylem w jego domu, i udowodnilem mu tym ze oobe jest prawdziwe. Treaz sam praktykuje.
Przeklad 2:Podczas oobe zwiedzam wiele miejsc na swiecie, takze kosmos, itd.
Nigdy w realu nie bylem we francji, w egipcie lub w innch panstwach.
Podczas oobe zwiedzilem je, wiec powiedz, skoro to tylko moja fantazja, skad moja wyobraz wie jak to wygląda w kazdym szegole?