Skocz do zawartości


Zdjęcie

Chyba mam małpe w domu


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
264 odpowiedzi w tym temacie

#121

xyz.
  • Postów: 84
  • Tematów: 11
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Może to golum szuka pierścienia?
  • 1

#122

Trajan.
  • Postów: 358
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Na wstępie pozwolę sobie się przywitać, czytam to forum co jakiś czas, ale nie brałem udziału w dyskusji.

A teraz odnośnie tematu. Szczerze przyznam, brakuje szczegółów w tej historii (w żadnym wypadku nie zarzucam kłamu!). Ale czytając temat nasunęło mi się kilka wątpliwości:

Te "małpy" jakiego właściwie są rozmiaru? Zrozumiałem, że są różne, zróżnicowane pod względem wielkości, autor wspominał, że widzi podobieństwa do naszych przodków. Ale czy można to jakoś rozwinąć? W sensie, opisać wygląd bardziej szczegółowo, opisać różnice pomiędzy zaobserwowanymi osobnikami itp. Jeżeli coś może pomóc w unaocznieniu sobie zjawiska, to właśnie szczegóły.

Cały czas widzę oczami wyobraźni małe małpki podbierające żywność ze stołu. Ale chyba to fałszywy obraz. W każdym razie mała małpka nie potrafiłaby chyba otworzyć lodówki.

Również zaciekawiła mnie informacja, że autor poczuł jak w nocy to "coś" wstaje z jego łóżka. Cóż, gdyby coś wielkości człowieka wstawało z mojego łóżka w nocy, to chyba bym przez okno wyskoczył. A jeżeliby zniknęło nagle, to tym bardziej.

Czy zapach tych stworów czuć tylko po ich zauważeniu? A może unosi się dłużej, albo niezależnie od ich zaobserwowania?
O jakich porach najczęściej to się pojawia? Czy wykazuje zainteresowanie człowiekiem?
Czy znikając zachowuje się tak, jakby uciekało przed człowiekiem, zerka w stronę obserwatora?
Czy widać twarz tej istoty? Czy wydaja jakieś dźwięki?

Co do ewentualnych porad, to rzecz jasna nie jestem kompetentny, jak zapewne (z całym szacunkiem) nikt na tym forum. Nie wiem jak się pozbyć czegoś o czym słyszę pierwszy raz w życiu.

Ale jeżeli miałbym coś zalecać, to obserwację, czyli to co autor już poczynił. Chyba, że bojąc się o rodzinę autor zamierza przedsiębrać "konkretniejsze" rozwiązania, ale z zabawami z trutką trzeba być ostrożnym! W każdym razie w celu przejrzenia sie stworowi można wyprobować kilka patentów. Można np.:
- postawić jedzenie w widocznym miejscu i obserwując czekać, może stwór się pojawi
- postawić jedzenie np. w miseczce na tacy posypanej mąką, coś sięgając po jedzenie, musi nastąpić, a przy tym mąka na tacy nie zapaskudzi podłogi, a taka operacja np. we własnym pokoju nie zaniepokoi matki. Ewentualne ślady można sfotografować. W każdym razie ten punkt wykonałbym na miejscu autora na pewno.
- obserwować co go najbardziej interesuje, i w tych miejscach "czatować"
- oczywiście ewentualne sfotografowanie, czy nagranie stwora byłoby idealne, ale tu napotykamy opisane w wątku trudności, ale można próbować. Np. postawić kamerę w kuchni przed lodówką byłoby może dobrze, ale tu wkraczają opisane trudności.
- szukałbym też śladów bytności stworów, np. sierści
- może warto by spróbować szkicować choćby schematycznie zaobserwowane stwory, może coś się odkryje, albo chociaż zyska punkty wspólne itp.
- również można spróbować rozwinąć wątek z sąsiadką widzącą pumę? Może ktoś jeszcze coś zaobserwował? Chociaż wypytywanie o coś takiego może być krępujące, dziwnie odebrane.

A co do tych fotek, których wszyscy tak oczekują, to trochę cierpliwości, ludzie! Przecież od założenia wątku minęło kilka dni dopiero, to pewnie nie jest takie proste (przy czym zakładam, że autor faktycznie ma problem i chce zdobyć dowody, a nie chichocze przed monitorem z naszej naiwności).
  • 0

#123

Paranova.
  • Postów: 28
  • Tematów: 2
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Cóż... Nie wiem co o tej sprawie myśleć. Założyciel tego tematu według mnie nie kłamie. Jeśli te stwory to są po prostu jakieś małpy, może nawet nasi przodkowie jak to niektórzy ujmują, to zakładam, że przychodzą zjeść, a jak je ktoś zauważy, to uciekają. Trochę jak myszy. Duuże myszy ;) Myślę, że postawienie kamery w istotnym dla nich miejscu nie przeszkadzałoby im ani trochę. Problem jest tylko ze stosunkami z rodziną, jak to niektórzy piszą. Dobre byloby położenie w pokoju jedzenia, które te stworzenia najczęściej zjadają i nakierować na nie kamerę. Ale i tak nie ma pewności, że to się uda... :/
  • 0

#124

kokojambo.
  • Postów: 38
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Przeczytałem cały temat i jestem skłonny mu wierzyć.
Niektórzy mówią, że powiązanie pojawiania się "istot" z wiatrem jest nienormalne. Dla mnie chyba stało się to oczywiste, i przybliżam mnie w tym, że autor nie kłamie. Jest to chyba związane z tą anteną... Gdy nie ma wiatru, antena jest bez ruchu, gdy jest silny wiatr antena może się poruszać, więc może też wywoływać jakieś impulsy itp( nie znam się na tym :] ) To tak chyba logicznie rzecz biorąc?

A co do tych zdjęć, nie każdy ma w domu aparat i kamere... więc radziłbym na poczekać na efekty pracy Mangela. Widać, że się stara, po jego wypowiedziach. Jeżeli uda Ci się zrobić zdjęcie, będzie super, jak nie, to wystarczy, że próbowałeś :]
Powodzenia
  • 0

#125

PHANTOM.
  • Postów: 92
  • Tematów: 11
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Polecałbym zanotować ostatnią "wizytę" istoty, a później iść do sąsiada i spytać co o tej godzinie oglądał. Czemu ? Tak mi się skojarzyło, że może to być uzależnione też od tego co ogląda sąsiad, np. jeśli sąsiad oglądał program o małpach lub ludziach pierwotnych fale radiowe mogły się u ciebie jakoś zmaterializować.

PS. Pewnie teraz napiszecie, że jestem nienormalny :mrgreen:
  • 0

#126

L&M.
  • Postów: 195
  • Tematów: 20
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Polecałbym zanotować ostatnią "wizytę" istoty, a później iść do sąsiada i spytać co o tej godzinie oglądał. Czemu ? Tak mi się skojarzyło, że może to być uzależnione też od tego co ogląda sąsiad, np. jeśli sąsiad oglądał program o małpach lub ludziach pierwotnych fale radiowe mogły się u ciebie jakoś zmaterializować.

PS. Pewnie teraz napiszecie, że jestem nienormalny :mrgreen:


Jesteś nienormalny :mrgreen:
  • 0

#127

Fef.
  • Postów: 34
  • Tematów: 0
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

@Trajan twoje sposoby są może i dobre ale nie wszystkie da się jakoś ukryć przed jego matką.

Przykład 1. Zostawianie jedzonka na tacy obsypanej mąką.
Taca może być za mała i nic nie da obsypanie jej mąką bo małpiszon po prostu na nią nie wejdzie sięgając po frykasy służące za przynętę. Albo może być też tak, że Mangel zostawia jedzonko idzie np. na dwór i za jakiś czas chce wrócić i sprawdzić czy rabuś zostawił jakieś ślady. W tym czasie mama Mangela ma zamiar np. posprzątać albo po prostu czegoś szuka wchodzi do pokoju gdzie wita ją widok kanapki z serem topionym na tacy obsypanej mąką. Niecodzienny widok sam chyba przyznasz.

2. Czatowanie na małpiszona.
Sytuacja będzie podobna tylko tym razem matka Mangela zagląda do pokoju żeby zobaczyć czemu jej syn tak długo ma przesiaduje i co widzi? Tak zgadłeś! (Wygrywasz rodzinny bilet do zoo oraz zapas margaryny "Basia") Widzi Mangela siedzącego w szafie z aparatem w ręku i obserwującego przez szparę kanapkę z serem tudzież inne jedzonka leżące na środku pokoju.

3. Szukanie śladów obecności małpy
Żartujesz tak? On ma w domu psa wiec proszę powiedz mi jak ma odróżnić włos pasa od włosa małpy?

4. Rysowanie małpy
Siedzi sobie Mangel w pokoju zachodzi jego mama z ciekawością zerka na szkic jej syna i znowu zagadka... co tam jest? Małpiszon jak malowany tzn. szkicowany. I tak kilka razy każda małpka inna... wesoło nie?

5. Sąsiadka i puma
To jak już sam napisałeś może być odebrane dość dziwnie. Zachodzi sobie beztrosko Mangel do pani Jadzi (czy jak jej tam na chrzcie dali) i zaczyna się dialog

Mangel - Dzyńdobryy.
Jadzia - Dobry, dobry
M - Eee... no mam takie pytanie do pani
J - No pytaj, pytaj ale szybko zakupy niose (puma czeka na obiad? ;) )
M - No bo słyszałem, że widziała pani u siebie w domu pumę jak to się stało?
J - Jaką znowu pumę?! Doć to lampart był teraz jeszcze biedaczek czeka bo od wczoraj nic nie jadł! (No dobra żartuje :))

I co ma powiedzieć sąsiadka? Bo imo raczej nie przyzna się, że widziała w domu pumę. Wtedy była w szoku to sie wygadała sąsiadom ale teraz? A nawet jeśli sąsiadka sie przyzna to co Mangel powie, że on ma podobny przypadek z tą różnicą,że widuje szympansy? ;)
  • 0

#128

warg.
  • Postów: 18
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Nie musi to być taca , może być gazeta (polecam). Po drugie nie musi sie chowac do szafyu tylko siedziec cicho w jednym miejscu , pozatym jak sąsiadka jest szurnięta to warto ją spytać :)
  • 0

#129

Drusilla.
  • Postów: 85
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Rozbawiles mnie tym postem xD
  • 0

#130

warg.
  • Postów: 18
  • Tematów: 1
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Ja czy Fef?
  • 0

#131

Drusilla.
  • Postów: 85
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Fef ^^
  • 0

#132

Trajan.
  • Postów: 358
  • Tematów: 3
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja dobra
Reputacja

Napisano

Fef--> masz dużo racji, ale idąc tym tropem, to w ogóle należałoby dać sobie spokój.

Przecież z reguły można wychaczyć jakieś momenty, kiedy matki nie ma w mieszkaniu i wtedy przeprowadzać "akcje". Na sposoby są sposoby, na pewno "coś" da się zrobić. Kwestia tylko jak często się te stwory pojawiają, ale o ile uważnie czytałem, to nie zostało to do końca sprecyzowane przez Mangela.

2. Czatowanie na małpiszona.
Sytuacja będzie podobna tylko tym razem matka Mangela zagląda do pokoju żeby zobaczyć czemu jej syn tak długo ma przesiaduje i co widzi? Tak zgadłeś! (Wygrywasz rodzinny bilet do zoo oraz zapas margaryny "Basia") Widzi Mangela siedzącego w szafie z aparatem w ręku i obserwującego przez szparę kanapkę z serem tudzież inne jedzonka leżące na środku pokoju.


To dobre, naprawdę godny tekst :)

Gwoli ścisłości nie miałem na myśli czatowania w szafie. Autor pisał, że to się pojawia korzystając z momentów, kiedy on jest czymś zajęty. Może siedzieć sobie na kanapie i czytać gazetkę, ale w taki sposób, aby prowadzić zarazem ukradkiem obserwację jakiegoś miejsca. Rzecz jasna oczywistym minusem jest to, że można długo obserwować i nic nie zaobserwować.

3. Szukanie śladów obecności małpy
Żartujesz tak? On ma w domu psa wiec proszę powiedz mi jak ma odróżnić włos pasa od włosa małpy?


Racja, sierść to niedobry przykład. Psa nie uwzględniłem. Chociaż z drugiej strony, Mangel napisał, że małpy były rude, a pies może mieć inną sierść. To chyba da się rozróżnić.
Ale ślady, to nie tylko sierść, np. opisywany odcisk ręki... Może jest więcej tego typu charakterystycznych śladów, które można odnaleźć i np. sfotografować.

4. Rysowanie małpy
Siedzi sobie Mangel w pokoju zachodzi jego mama z ciekawością zerka na szkic jej syna i znowu zagadka... co tam jest? Małpiszon jak malowany tzn. szkicowany. I tak kilka razy każda małpka inna... wesoło nie?


No wiesz, tak nie można myśleć. Przecież każde jego działanie może zostać w ten sposób "zdekonspirowane". Równie dobrze można by usiąść na tyłku i nic nie robić. Matka może przecież odnaleźć opisywane notatki, to nie znaczy, że autor wątku powinien zrezygnować z ich prowadzenia.

I co ma powiedzieć sąsiadka? Bo imo raczej nie przyzna się, że widziała w domu pumę. Wtedy była w szoku to sie wygadała sąsiadom ale teraz? A nawet jeśli sąsiadka sie przyzna to co Mangel powie, że on ma podobny przypadek z tą różnicą,że widuje szympansy? wink1.gif


No raczej mam na myśli wypytywanie kogoś innego o np. zasłyszane plotki, czy coś w ten deseń. Ale racją jest, że taki dialog raczej nie może brzmieć normalnie :) Ale kto wie, może sąsiedzi w okół mają podobne problemy, ale nie chcą się przyznać z analogicznych przyczyn.
  • 0

#133

Paweł.
  • Postów: 1000
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jeszcze można przynętę (np.kanapkę) zwilżyc wodą i podłączyc do prądu, ale to trochę ryzykowne bo może byc spięcie.
  • 0



#134

Drusilla.
  • Postów: 85
  • Tematów: 5
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja neutralna
Reputacja

Napisano

Jak się kanapke do prądu podlącza? xD
Bella ma rudą siersc, siersć tego małpiszona, ktorego ja widzialam, byla troche jasniejsza.
Że też nie zadaliście prostego i logicznego pytanie: A czy to zostawia odchody?
Odp: (nie)stety niet^^
  • 0

#135

Paweł.
  • Postów: 1000
  • Tematów: 22
  • Płeć:Mężczyzna
Reputacja znakomita
Reputacja

Napisano

Jak się kanapke do prądu podlącza? xD


hmm... bierzemy ucięty przewód od jakiegoś żelazka czy telewizora i wtykamy 2 druciki które z niego wystają do zwilżonej kanapki i podłączamy do gniazdka. Kiedyś robiłem coś podobnego tylko, że zamiast kanapki podłączyłem żarówkę chyba od maszyny krawieckiej to mi wybuchła i było spięcie. Więc jest to ryzykowne i lepiej tego nie robic. Może jest tu jakiś elektryk lub ktoś kto na tym się zna to może by wyjaśnił...
  • 0




 

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości oraz 0 użytkowników anonimowych