Sny, w których latam są tak realne, że czasem zastanawiam się czy to faktycznie tylko sny

To jeden motyw.
Kolejny: oślepiające światło

Nie wiem skąd się bierze tak silne, ale dochodzi jakby z nieba. Nie potrafię przy nim otworzyć oczu za żadne skarby świata. Męczę się niczym zwierzę w klatce, ponieważ chcę coś zobaczyć, ale nie mogę. Czuję się, jakbym straciła wzrok. Straszne są te sny.
Następny motyw: znajduję pieniądze (ściślej mówiąc - monety), które zbieram z podłogi. Zwykle jest ich bardzo dużo. Ja je zbieram, a ich przybywa i przybywa.
Sny ze światłem i lataniem od jakiegoś czasu śnią mi się rzadziej, ale jeszcze z dwa lata temu, przynajmniej raz czy dwa razy w tygodniu doświadczałam któregoś, bądź obu

A te z pieniędzmi śnią mi się regularnie może od roku.